Mentionsy
#255 Historia liczb – od usprawnienia handlu do równań fizyki kwantowej | dr Tomasz Miller
⚠️ DARMOWA dostawa do 30 czerwca: https://wydawnictwoRN.pl
Wydawałoby się, że zero to sprawa prosta – ot, nic. Tymczasem w matematyce, zwłaszcza w naszym kręgu kulturowym, przez długi czas zera nie było. – Grecy nicości się bali, dlatego zera nie znali i nie chcieli znać – mówi fizyk matematyczny dr Tomasz Miller z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ. – Włączenie tej nicości w poczet liczb takich samych jak 1, 2 czy 3 to już był bardzo duży skok myślowy – dodaje. Rozmawiamy o historii liczb.
Zero jako liczbę, na której można dokonywać działań arytmetycznych, wymyślono mniej więcej w I wieku naszej ery niezależnie w dwóch miejscach na świecie: w Azji (tu stosowali je Hindusi) oraz w Ameryce Południowej, w cywilizacji Majów. W Europie długo zero nie występowało. System cyfr hindusko-arabskich, z których korzystamy do dziś, pojawił się w Europie w XIII wieku, początkowo wcale nie wśród matematyków, lecz wśród kupców. Na dobre przyjął się u nas dopiero w XVI wieku.
Matematyka powstała jako narzędzie bardzo powiązane ze światem fizycznym, czyli sposób rozliczania rzeczywistych obiektów. Im bardziej stawała się złożona, tym bardziej oddalała się od fizycznego rozumienia przedmiotów. – Liczby to są pewne abstrakcyjne obiekty, które mają swoje własności – mówi dr Miller. Mamy więc liczby całkowite (dodatnie i ujemne), mamy liczby wymierne (np. 1/2), niewymierne (np. liczba π). Liczby całkowite, wymierne i niewymierne tworzą zbiór liczb rzeczywistych, a to dopiero początek tego, czym mogą się zajmować matematycy. A przecież są jeszcze wszystkie liczby urojone czy zespolone (połączenie liczby rzeczywistej z urojoną), które są niezbędne w mechanice kwantowej, a przy okazji upraszczają trygonometrię.
Można więc zaryzykować twierdzenie, że gdyby nie kupcy dbający o swoje interesy, nie byłoby nowoczesnej fizyki!
W odcinku usłyszycie też, jaka cywilizacja liczyła w systemie dwudziestkowym, a jaka w sześćdziesiątkowym, czy liczby niewymierne byłyby bardziej wymierne, gdybyśmy liczyli w systemie innym niż dziesiątkowy (niestety nie), na czym polegały pojedynki renesansowych matematyków (bywało ostro) i dlaczego jako ludzkość przyjęliśmy zasadę, że nie dzieli się przez zero.
***
Wspominane mini wykłady dr. Millera na kanace Copernicusa: https://www.youtube.com/playlist?list=PLuqpwpkBmbAkwhHP2KWl8_voT24UAg28o
Szukaj w treści odcinka
Ostatnie odcinki
-
#297 Rozwój małego dziecka – przez co przeszli...
16.04.2026 04:30
-
#296 Polskie bajki ludowe – odblask tabu i naka...
09.04.2026 04:30
-
#295 Procesy czarownic – kto mógł być posądzony...
02.04.2026 04:30
-
#294 Księżyc planety Ziemia – jak powstał, z cz...
26.03.2026 05:30
-
NOWE LAMU! Trwa rekrutacja – przyślij pytanie 1...
21.03.2026 11:00
-
#293 Geometria – matematyka przestrzeni, bez kt...
19.03.2026 05:30
-
#292 Sztuka argumentacji – jak skutecznie prowa...
12.03.2026 05:30
-
#291 Mit pańszczyzny – szlachta też miała wobe...
05.03.2026 05:30
-
#290 Białka – najbardziej zakręcone cegiełki ży...
26.02.2026 05:30
-
#289 Ciemna materia i neutrina - okna do nowego...
19.02.2026 05:30