Mentionsy

Radio Naukowe
Radio Naukowe
16.04.2026 04:30

#297 Rozwój małego dziecka – przez co przeszliśmy jako niemowlaki? | prof. Przemysław Tomalski

Nie jest łatwo być niemowlęciem! Młodziutki człowiek musi się nauczyć przeogromnej liczby umiejętności. Są wśród nich nie tylko te, które kojarzymy z etapami rozwoju: siadanie, chodzenie, mówienie, ale nawet rozróżnianie kolorów czy łączenie mowy z oddechem. Malutkie dzieci bardzo wcześnie zaczynają się komunikować z otoczeniem. Wykorzystują do tego nie tylko wokalizację, czyli przeróżne odgłosy, ale też gestykulację rąk… i nóg. – Zaczynamy odpinać nogi od produkowania dźwięków mowy pod koniec pierwszego roku życia – opowiada prof. Przemysław Tomalski, kierownik Pracowni Neurokognitywistyki Rozwojowej Babylab w Instytucie Psychologii PAN.

💛 https://patronite.pl/radionaukowe
💸 https://suppi.pl/radionaukowe
📖 https://wydawnictworn.pl/

– Zasadniczo mówienie to jest ruch. I to nie jakiś zwykły ruch, tylko jeden z najbardziej złożonych sekwencyjnie rodzajów ruchów, które nasze ciało jest w stanie wykonać – wyjaśnia. Do wydania z siebie dźwięku mowy potrzebujemy jednoczesnej aktywności aż 80 mięśni! Nic dziwnego, że nauka mowy trwa dobrych kilka lat. Samo powiązanie mówienia z oddychaniem (to, że mówimy na wydechu) wykształca się u dzieci dopiero pod koniec wieku przedszkolnego. Stąd czasami dziwność dźwięków produkowanych przez niemowlęta – bywa, że wydają je na wdechu.

Jeszcze kilka lat temu psychologowie uważali, że do lepszego rozwoju językowego dziecka konieczne jest ubogacanie go na wczesnym etapie życia: by rodzice mówili do niego dużo i pięknie. Najnowsze badania wskazują jednak, że kluczowy jest inny czynnik: dialog. Najważniejsze, by do niemowlęcia mówić, ale też zostawiać mu czas i miejsce na reakcję. – Jest masa sposobów, na które możemy być w interakcji z dzieckiem, i to nie tylko wokalnie – wskazuje psycholog. Można robić miny, pokazywać gesty. Ważne, by zostawić dziecku przestrzeń na odpowiedź i nie przechodzić w tryb instruktażu.

W odcinku usłyszycie też, jak widzą noworodki, że mechanizm orientowania się na twarze działa u ludzi już w życiu płodowym (i jak to w ogóle zbadać) oraz jak poznać, czy prezentowany bodziec niemowlę interesuje, czy może nudzi. I dlaczego warto z dzieckiem oglądać książeczki, nawet jeśli jeszcze zupełnie nie rozróżnia literek.

Gorąco polecamy, to odcinek o nas wszystkich, bo każdy z nas był dzieckiem!

Szukaj w treści odcinka

Wpisz frazę, aby wyszukać treść w transkrypcji tego odcinka