Mentionsy

Radio MORS
Radio MORS
07.06.2024 08:58

Radio MORS - Futbolowe 3 po 3 - 16.05.2024

Omawiamy okoliczności awansu Lechii Gdańsk do PKO BP Ekstraklasy, zapowiadamy Derby Trójmiasta, podsumowujemy erę Juergena Kloppa w Liverpoolu i analizujemy ostatnią prostą wyścigu o mistrzostwo Anglii.

Rozdziały (2)

1. Analiza sezonu i przyszłości Lechii Gdańsk

Analiza sezonu Lechii Gdańsk, w tym omówienie wyników i perspektyw na przyszłość klubu.

2. Analiza wyników i perspektyw klubów

Analiza wyników i perspektyw klubów, w tym City i Arsenal, w ostatnich meczach i sezonie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "City"

Po Chelsea było City, czyli City 17-18.

No Leicester, Chelsea, City.

No to... Czekaj, no bo City obroniło to mistrzostwo potem.

Później City wygrało, następnie Chelsea i Leicester.

No właśnie, powiedziałem, że to nie może być, bo City obroniły, a wcześniej była Chelsea.

12-13 United, 13-14 City, 14-15 Chelsea, 15-16 Leicester.

Liverpool dostał 1-6 od Stoke City.

Został Arsenal i City.

Zresztą Klopp sam o tym mówił, że gdyby nie City, to byłoby tego więcej.

No to przy takim City, przy takim Arsenalu nie możesz myśleć o Mistrzostwie.

Dwa razy o jeden punkt City przegrał.

No bo City też oczywiście zdobywało te punkty.

To wracamy do tego, że gdyby nie City to byłoby więcej.

Dominacja City jest niesamowita.

Prawdopodobnie obie drużyny wygrają te mecze, ale City ma teraz dwa punkty więcej.

Znaczy dalej mogą, dalej mogą, ale liczyć, że City przegra z West Hamem.

Ale Moist sam mówi, że trudno będzie zatrzymać City, bo trudno byłoby zatrzymać 14-latków City idących po mistrzostwo.

Jeszcze chciałem nawiązać do Manchesteru City, że wystarczy w sumie Arsenalowi remis chyba, bo jak City zremisuje i Arsenal wygra, no to będzie miał lepszy bilans brankowy, bo już ma plus 61, City ma plus 60, więc

Tylko, że City od ośmiu meczów wygrywa ciągle.

I jest teraz właśnie... Długo było tak, że City nie było tak mocne jak w zeszłym sezonie i wciąż nie jest tak mocne jak wtedy, kiedy zdobywało potrójną koronę, ale jednak to jest ten moment, że w kluczowej chwili oni weszli w ten tryb maszyny, kiedy nie tylko wygrywają, ale też do zera ciągle, bo... Ostatnie pięć spotkań mogę przytoczyć, jak chcesz, albo nawet sześć.

W większości bronił Ederson, który właśnie z Tottenhamem doznał kontuzji i być może nie zagra z West Hamem, no ale Ortega wszedł, Ortega jak sam Guardiola mówi, że wybronił to mistrzostwo dla City, bo gdyby nie on, to Arsenal miałby mistrzostwo, tak powiedział Pep, bo tam było kilka sytuacji, mi szczególnie zapadło to sam na sam z Sonem, więc to nie będzie duże osłabienie w bramce.

No nie wiem, ogólnie od początku sezonu City było faworytem i tak naprawdę nawet kiedy musiało liczyć na potknięcia właśnie Arsenalu i Liverpoolu, wciąż było tym faworytem i każdy wiedział, ale się łudził.

City w EFL Cup 1.16 z Newcastle i w tym pucharze Anglii jeszcze powalczy.

Też znów walczy z City.

City też może mieć dublet wciąż.