Mentionsy

Radio MORS
Radio MORS
10.06.2024 12:54

Radio MORS - Chwila dla Reportera - 19.05.2024

"Samotność na randce" to reportaż dźwiękowy o portalach randkowych oraz relacjach one-night stand z perspektywy osób, które doświadczyły tematu na własnej skórze oraz specjalistów z dziedziny socjologii i seksuologii. Materiał przygotowała Kaliksta Bucholc.

Cykl podcastów powstał w czasie projektowego seminarium licencjackiego na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Uniwersytecie Gdańskim, prowadzonego przez dr Beatę Czechowską-Derkacz w ramach projektu: SUMED: Sustainable multidimensional media contents (Program Erasmus Plus, Cooperation partnerships in higher education: KA220-HED).

Rozdziały (5)

1. Introdukcja tematu

Podróżnicy do portalów randkowych opowiadają o doświadczeniach z one night stands.

2. Analiza naukowa

Badania sugerują, że one night stands mogą wpływać negatywnie na dobrostan psychiczny uczestników.

3. Opowieść Tomeka

Tomek opisuje swoje doświadczenia z portalami randkowymi i one night stands.

4. Zakłócenia w relacjach

Opowieść o doświadczeniach seksualnych i relacyjnych, w tym o pierwszym razie i sytuacjach z alkoholem i używkami. Autor opisuje swoje doświadczenia i zmiany w podejściu do seksu i relacji.

5. Rozstawa z partnerem i doświadczenia z Tinder

Marika opowiada o swoim doświadczeniu z Tinder i randkowaniu online po rozstaniu z partnerem. Podkreśla trudności w znalezieniu stałej relacji i opisuje nieudane spotkania.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Tinder"

Tindera założyłem tak naprawdę dwa lata temu, już będzie.

Nie miałem jakichś większych pomysłów ani nadziei, jeżeli chodzi o Tindera.

Tindera miałem w zasadzie dwa razy.

Jeżeli chodzi o nią, to ją też poznałem na Tinderze.

Jeżeli mowa o propozycjach seksualnych, to niekoniecznie na Tinderze, ale na moim drugim portalu, czyli na BADu, znacznie więcej ich dostawałem.

Na początku jak miałem Tindera, pierwszy raz, pierwszy pierwszy raz, to chyba miałem 17 albo 18 lat.

To założenie Tindera to jest fenomenalna sprawa.

Tylko, że jest typowo ustawiona na dziewczyny, gdzieś tam Tinder jest z założenia, żeby znaleźć partnera, a nie na przykład znajomego.

Auto jest fajne, już jest pomodyfikowane, ale gdzieś tam cały czas zbiera, odkłada sobie pieniądze i zawsze sobie to tłumaczy, że kupi sobie jakieś po prostu drogie super auto za pieniążki z Tindera czy z BADu.

Będąc singlem, póki nie miałem żadnych kont na Tinderze czy coś takiego, to nie zakładałem żadnego związku, jakby kompletnie mi to nie obchodziło.

Dopiero jak byłem singlem i byłem tym takim singlem poszukiwaczem, gdzieś tam śledziłem tego Tindera, tego badu,

Badu chyba albo Tinder, bo z tych dwóch najczęściej korzystam.

Tak jak na Tinderze, jak się ma Tindera, to jest super, bo jest strasznie, strasznie dużo możliwości.

Jest mnóstwo ładnych, fajnych ludzi, ale rozmowa na Tinderze oraz potem spotkanie się z kimś z Tindera.

Wpadł, to już jest sytuacja, ja byłam przez pewien czas zablokowana na Tinderze, bo mi cały czas twierdzili, że nie mam 18 lat.

Ja miałam od mojej mamy numer, od mojego taty numer, od mojej babci numer i cokolwiek na telefon zakładałam sobie nowego Tindera.

W momencie, więc tutaj Robiszu robił mi się ik, bo na Tinderze ludzie są po prostu chorobliwi i wybredni.

I tam, mimo że jest dużo mniej ludzi, to miałam dużo więcej spotkań z BADu niż z Tindera.

Nigdy wcześniej w ogóle nie korzystałam z Tindera.

Tinder dla mnie trochę był czymś takim.

Tak Ever z Tindera.

Jest taka ładna opcja na Tinderze, że ja mam po angielsku to jest Short Term Fun.

I on się mnie właśnie pyta, no jak tam twoje doświadczenia z Tinderem?

Umawiałam się z chłopakiem, to było chyba dwa lata temu, półtora roku, no takie powiedzmy, że moje początki tego Tinderowania.

Miałam raz, umówiłam się z takim chłopakiem, to akurat Bumble, nie Tinder, że dobra, no już tutaj wszystkich widziałam, może tam są jacyś inni ludzie, może tam coś nowego.