Mentionsy

Rachunek sumienia
Rachunek sumienia
15.02.2026 11:00

ZNANY GINEKOLOG: TO JA JESTEM PRO-LIFE, TO JA RATUJĘ KOBIETY, A NIE KAJA GODEK #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio

- Pamiętam, jak kiedyś Jarosław Kaczyński powiedział: najważniejsze, żeby się urodziło i żeby ochrzcić. No, moim zdaniem nie jest to kwintesencją człowieczeństwa i na pewno nie definiuje to nas jako ludzi - mówi prof. Maciej Socha.   To lekarz, który codziennie ratuje kobiety, a jednocześnie żyje pod stałym ostrzałem religijnych fundamentalistów – mówi w "Rachunku sumienia" o sprawach, o których wielu boi się nawet pomyśleć. Opowiada o pacjentkach umierających z powodu zaniechań, o lekarzach paraliżowanych strachem, o systemie, który każe kobietom rodzić w bólu, o ryzyku i upokorzeniu. O pikietach działaczy antyaborcyjnych przed szpitalem, groźbach śmierci i o dramatach, które rozgrywają się za zamkniętymi drzwiami gabinetów.
To brutalna lekcja o Polsce i opowieść o lekarzu, który mimo wszystko nie zamierza przestać walczyć i pomagać swoim pacjentkom.    Dr hab. Maciej Socha, jest wybitnym ginekologiem-onkologiem, położnikiem i perinatologiem, Kierownikiem Oddziału Położniczo - Ginekologicznego Szpitala Św. Wojciecha w Gdańsku, Kierownikiem Katedry Perinatologii i Ginekologii Onkologicznej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz Collegium Medicum im. L. Rydigiera w Bydgoszczy. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Downa"

No i trzecia sytuacja to były, skrótowo nazywaliśmy je wadami embriopatologicznymi, czyli ciężkie, nieuleczalne, śmiertelne deformacje choroby płodu, które uniemożliwiały... Ale zespół Downa też wchodził w tę grupę i tutaj wielu przeciwników aborcji mówiło, że gdyby nie ten zespół Downa, to może oni by to jakoś znieśli.

Moja przyjaciółka, Aśka, która ma syna z zespołem Downa, miałem zaszczyt towarzyszyć im w tej drodze, prowadzić tą ciążę.

Kiedyś poprosiła mnie, bo miałem też taką tendencję, że chciałem to trochę uporządkować i mówiliśmy o tych ciężkich, nieodwracalnych wadach i gdzieś nie wiedziałem, jak się odnaleźć w tej sytuacji dzieci z zespołem Downa.

Może to było mniej delikatne, żebym się nie ważył więcej wykluczać z tej grupy dzieci z zespołem Downa i żebyśmy nie grali... Ona jako matka to powiedziała.

Tak, ona jako matka dziecka z zespołem Downa i powiedziała mi, że ona jest za tym, aby prawo do przerwania ciąży z tych skazań embryopatologicznych również było utrzymane i aby matki, aby pacjentki, które są w ciąży,

Kiedy usłyszały, że albo ten płód ma na przykład zespół Downa, albo nie ma górnej części klatki piersiowej i głowy, bo w tej grupie też znajdowały się te płody, to...