Mentionsy

Rachunek myśli
Rachunek myśli
13.12.2025 23:00

Kultura profilowania, dbanie o wizerunek. Gość: dr Dawid Misztal

Co łączy narzędzia do edycji zdjęć, chirurgię plastyczną i globalną turystykę? Kultura profilowania. Liczą się w niej wizerunek i poklask na scenie mediów społecznościowych. Horyzont stylu wyznaczają celebryci, odgrywanie jest tu ważniejsze od odkrywania, a szczerość i autentyczność przestają się liczyć. Tak przynajmniej twierdzą autorzy książki Paula D'Ambrosio i Hansa-Georga Moellera "Ty i Twój profil", o której rozmawialiśmy jej tłumaczem – dr. Dawidem Misztalem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "D'Ambrosio"

Tożsamość po autentyczności Hansa-Georga Mellera i Paula D'Ambrosio

Ale paradoksalnie jest realizowany w oparciu o ten nowy paradygmat, przynajmniej tak chcą Moeller i D'Ambrosio, w oparciu o paradygmat profilowości właśnie.

Ono jest wpisane w taki mechanizm, który określany jest przez Moellera i D'Ambrosio jako sprzężenie zwrotne walidacji społecznej.

Ono występowało także we wcześniejszych epokach, czy wówczas w tych okresach naszej historii, kiedy dominowały inne sposoby budowania naszej tożsamości, inne paradygmaty tożsamości, jak też określają to D'Ambrosio z Moellerem.

Moeller i D'Ambrosio, oni występują przeciwko tej interpretacji i zaznaczają, że

To znaczy w ujęciu D'Ambrosio i Moellera my nadal mamy prawo mówić ja jestem.

Jak ujmują to Moeller i D'Ambrosio, obejmować czy sprawować nad naszymi profilami kuratele, to znaczy zarządzać nimi po prostu.

Jeżeli się nie mylę, sam D'Ambrosio w którymś też wywiadzie porównał tę strategię profilowości do tej różnicy, którą opisuje Naomi Klein, no logo, kiedy mówi o brandingu, prawda?

Ale gdyby ktoś rzeczywiście nie chciał uczestniczyć w tym świecie, co twierdzą swoją drogą Moeller i D'Ambrosio, jest kompletnie niemożliwe.

To nie jest tak, że pozostaję poza profilowością, jeżeli pozostanę w zgodzie z tym, o czym pisze Moeller i D'Ambrosio, ale raczej stronie od mediów społecznościowych i od tego cyfrowego zgiełku.

Przecież intencja D'Ambrosio i Moellera to nie jest tak, że my coś radykalnie tutaj tracimy.