Mentionsy
Kielecczyzna i Sandomierszczyzna
Szukaj w treści odcinka
Jeden ze słuchaczy pyta mnie, czy słusznie zarzucono mu archaiczność w jego wypowiedzi i taką, powiedziałbym, nawiązanie do czasów PRL-u, gdy użył wariantu Kielecczyzna.
Są to bardzo tradycyjne nazwy i z PRL-em to niewiele one mają wspólnego.
Może w czasie PRL-u, gdy nastąpiło rozdrobnienie na 49 województw, te nazwy częściej zaczęły się pojawiać w odniesieniu do województw, ale one z województwami niewiele mają wspólnego tak naprawdę.
Niemniej jednak z PRL-em tutaj nie doszukujemy się w PRL-u jakichś negatywnych obostrzeń i wydźwięku pejoratywnego.
Tutaj żebyśmy jeszcze mieli tę świadomość, że ta ziemia kielecka, sądecka, suwalska, tworzone te nazwy za pomocą cząstek Cczyzna czy Szczyzna, one nie do końca mają związek, jak już powiedziałem, z podziałem terytorialnym utożsamianym z tym właśnie PRL-owskim rozbiciem Polski na bardzo wiele różnych województw.
Ostatnie odcinki
-
O powiedzieniu - Chcieliśmy dobrze a wyszło jak...
25.05.2026 12:00
-
Najszybsze chody konia: galop i cwał
22.05.2026 08:10
-
O pochodzeniu słów truchtać i truchtanie
20.05.2026 09:55
-
Problemy z cząstką „niby”
19.05.2026 09:12
-
O powiedzeniu „trącić myszką”
19.05.2026 09:11
-
Czym różni się transkrypcja od transliteracji?
15.05.2026 08:10
-
Problemy z talerzem
14.05.2026 08:10
-
Znaczenie słowa tupet
13.05.2026 08:07
-
Rzeczownik trapienie i czasownik trapić
13.05.2026 08:06
-
O czasowniku tuszyć
13.05.2026 08:06