Mentionsy

ROZMOWA DNIA
ROZMOWA DNIA
20.11.2023 07:44

Michał Wawer (20.11.2023)

Gościem poniedziałkowej Rozmowy Dnia był poseł Michał Wawer z Konfederacji. Rozmawialiśmy między innymi o nowej kadencji parlamentu, a także misji tworzenia rządu przez Mateusza Morawieckiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "PiS"

Rzeczywiście doświadczenie siedzenia w samym środku tej awantury między Platformą a PiS-em to jest coś, co odbiera resztki wiary w polski parlamentaryzm, rozum i godność człowieka, no ale będziemy starali się robić, co się da, żeby chociaż trochę poprawić sytuację.

To w zasadzie się nie zmieni, no bo generalnie wygląda na to, że czeka nas po prostu takie przełożenie wajchy, że wszystkie albo przynajmniej większość patologii pisowskich

Z jednej strony my jako Konfederacja tego marszałka otrzymaliśmy i tu się należą wyrazy uznania parlamentarzystom PiSu i Trzeciej Drogi, którzy zbudowali tę większość inną niż ta podstawowa większość parlamentarna skupiona wokół Platformy.

Swobodnie, autonomicznie wybrany przez ten klub, a nie powinno być tak, że inne kluby próbują wskazywać czy PiSowi, czy Konfederacji, czy komukolwiek innemu, kto ma być przedstawicielem do prezydium Sejmu, które ma po prostu reprezentować, odzwierciedlać skład Sejmu i każdy klub z osobna.

No trudno mi sobie wyobrazić, w jaki sposób, skoro wybór Krzysztofa Bosaka był dokonany właśnie wbrew platformie, wbrew referwicy, głosami PiSu i trzeciej drogi, no i oczywiście Konfederacji.

Czy Pana zdaniem, jeśli PiS wystawi w kolejnych propozycjach cały czas kandydatura marszałek Elżbiety Witek na to stanowisko, to można się spodziewać innego wyniku niż ten podczas pierwszego dnia obrad?

Z tego co widzę, to każdy klub na chwilę obecną podtrzymuje swoje stanowisko, także sądzę, że wystawienie po raz kolejny tej samej kandydatury przyniesie niestety ten sam efekt, to znaczy poparcie PiSu i Konfederacji, a sprzeciw tej rządzącej większości sejmowej, która będzie dalej naciskać, żeby PiS wskazał innego kandydata.

PiSu jako partii, która rządziła przez ostatnie 8 lat, że my nasze błędy po prostu natychmiast przy pierwszej okazji poprawiamy, zanim jeszcze wejdą pod obrady Sejmu, a nie próbujemy je przepychać kolanem i skazywać Polaków potem na radzenie sobie z wadliwą legislacją w życiowej praktyce.

No niestety to wygląda jak wyłącznie gra na czas i zabieg czy PR-owy, czy po prostu próba kupienia sobie tych dodatkowych dwóch tygodni przez polityków PiSu, dlatego że po prostu nie widać, żeby pan Morawiecki rzeczywiście próbował nawet tę większość zbudować.

No to pokazuje, że po prostu sam PiS nie traktuje tej misji poważnie, więc tym bardziej trudno oczekiwać, żeby ktokolwiek inny ją poważnie traktował.