Mentionsy

RODOłamacz
RODOłamacz
15.10.2025 17:36

Odc. 83 Czy IOD czeka kryzys (kompetencyjny)?

Podcasterzy analizują raport o kryzysie kompetencji i zastanawiają się czy i jak to wpłynie na Inspektorów Ochrony Danych (IOD), mierzących się z rewolucją technologiczną, sztuczną inteligencją i zmieniającymi się wymaganiami rynku pracy. Czego dowiesz się, słuchając dzisiejszego odcinka? 1. Czy IOD czeka kryzys kompetencyjny? 2. Jakie konsekwencje dla IOD ma rozwój AI? 3. Jakie umiejętności będą najważniejsze w przyszłości? 4. Czy „papierowi IOD” mają się czego obawiać? 5. Jak firmy zmieniają podejście do rekrutacji, stawiając na umiejętności zamiast dyplomów, i jak to wpłynie na przyszłość IOD? Posłuchaj naszego videopodcastu i dowiedz się, jak IOD może sprostać wyzwaniom przyszłości! Nie przegap tej dyskusji o tym, jak AI i rozwój kompetencji zmieniają świat ochrony danych osobowych!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "IOD"

Tak, porozmawiamy sobie w kontekście IOD i w kontekście tej rewolucji technologicznej.

Jeden do jednego jest to, czego zwykle oczekujemy od dobrych IOD, czyli na pierwszym miejscu znowu są kompetencje cyfrowe.

To, co jest siłą dobrego IOD, to nie jest to, że on zna RODO, tylko że on zna przepływy danych w sektorze handlowym, w sektorze medycznym, w sektorze HR.

Ale czy to oznacza, że IOD jako taki inspektor ma się obawiać zmian?

Czy to oznacza, że IOD

Zresztą nie jest to pierwszy raz, że mówimy o technologii i o tym, że jest to związane z IOD.

Więc zacznijmy od tego pytania pierwszego, czy IOD ma się czego bać?

To chyba trzeba by zapytać, który IOD ma się obawiać.

Ja bym bardzo chciał, żeby ci IOD, którzy są tak zwanymi papierowymi IOD, mieli się czego obawiać i dobrze by było rzeczywiście, żeby rynek poszedł w stronę też ten skill-based IOD, to znaczy żeby

Żeby raczej wzięcie praca i zajęcie mieli ci inspektorzy, którzy idą w tę stronę, bo przecież tam, gdzie jesteśmy w dużych organizacjach też IOD albo współpracujemy z takimi IOD i widzimy, gdzie to działa, a gdzie to nie działa.

Jeżeli jest właśnie ten IOD papierowy, IOD za 200 złotych, IOD gdzieś powołane kompletnie w bardzo dziwnym miejscu organizacji, no to to nie działa.

Natomiast tamten pewnie IOD byłby bardziej bezpieczny.

Natomiast skoro cały rynek to również IOD, powinni rzeczywiście przejść na ten skill-based approach.

I ten IOD to też jest taka osoba, która jest bliższa compliance, ona jest bliższa zgodności i na nim spoczywa dużo więcej, więcej niż mniej.

No i trzecia kwestia to jest taka chyba najważniejsza, że moim zdaniem IOD stoi w centrum tego.

Nie może być IOD.