Mentionsy
W Mojej Taksówce Obowiązuje Dziwna Lista Zasad. Przestrzegałem jej od Ponad Dekady. Dzisiaj Stało Się Coś Dziwnego - Reddit NoSleep Creepypasta [Lektor PL]
Od ponad dekady woziłem ludzi. W nocy, obowiązywała nas dziwna lista zasad. Wszystko zawsze szło gładko, ale dzisiaj wydarzyło się coś niespodziewanego...
Muzyka:"Aftermath" Kevin MacLeod (incompetech.com)Licensed under Creative Commons: By Attribution 4.0
Szukaj w treści odcinka
Nie musiałem się uśmiechać, jeśli nie chciałem.
Brzmi to jak coś matowego i nitkowatego, jak syrena ostrzegawcza przed tornadem.
Ekran robi się czarny tuż przed wyświetleniem komunikatu z czarno-białym tekstem.
Nie wiem, czy aplikacja je aktualizuje, czy może coś mrocznego obserwuje i upewnia się, że je przeczytałem.
Skojarzył mi się z wyluzowanym surferem.
Nie mogłem uwierzyć w to, co widziałem.
Serce waliło mi jak młotem.
Czułem jego obecność wszędzie, gdziekolwiek się udałem.
Nie ma infolinii ani nazwy, tylko formularz z jednym pytaniem.
Czekałem.
Była mniej więcej 3.12 nad ranem.
Silnik pracował na biegu jałowem.
Prawie odmówiłem.
W nazwie było tylko M. Dobrze, zgodziłem się.
Po prostu siedział, a siedzenie skrzypiało pod jego ciężarem.
Na początku nic nie widziałem.
Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, drzwi zaskrzypiały otwierając się, po czym zatrzasnęły się z hukiem.
Trochę mi zajęło, zanim to zrozumiałem.
Oni nie gonią za miejscem.
Wiele się od tamtej pory nauczyłam.
Koszula z kołnierzykiem.
Ruszam.
Uśmiecham się krzywo, ale nie odpowiadam.
Zapomniałem sprawdzić zasady obowiązujące dziś wieczorem.
Nie rozmawiaj z pasażerami o swoim życiu osobistym.
Jakby ta zasada od zawsze tam była, tylko ja jej nie zauważyłem.
Ale wiem, co widziałem.
Kilku z nich chichocze pod nosem.
Następnym moim klientem jest kobieta stojąca samotnie na rogu w pełnym stroju ślubnym.
Teraz ciężko oddycham.
Facet w pogniecionej koszuli zapinanej na guziki z luźno zwisającym krawatem.
Był cholernym mechanikiem.
Cholera, ja nawet go nie znam.
W eleganckiej koszuli i spodniach, stojącego przed hotelem.
Z wyrazem dezorientacji i lekkim zdenerwowaniem.
To był ten hotel, w którym on i drużbowie zatrzymali się dziś wieczorem.
O, hej synu, tylko kogoś podrzucam.
Zamarłem.
Wpadłem na twojego tatę i pomyślałem, że zrobimy szybki wypad na piwo przed wielkim dniem.
Nie, nie, nie, to nie Troy, pomyślałem.
Nie, powiedział James, kręcąc głową z niedowierzaniem.
Warknąłem.
Zagrucham.
Syknąłem.
Nie odpowiedziałam.
Nie musiałam.
Nie odebrałam.
Nie odpowiadam.
Stracisz całą zabawę, jaką dla ciebie przygotowałem.
Nawet się nie odwracam.
Powiedzieć mu, że go kocham.
Chciałem tylko powiedzieć, że przepraszam.
Patrzyłem, jak pomarańczowa poświata zaczyna wznosić się nad horyzontem.
Bóg mi świadkiem, że ja też tego potrzebowałem.
Kiedy spojrzałem w lustro, prawie się nie poznałem.
Miałem stać się nowym człowiekiem.
Wiedziałem, że jest za późno, żeby być dobrym ojcem.
Mati101M.
Ostatnie odcinki
-
Coś w Lesie Udaje, że Jest Człowiekiem. Dzisiaj...
22.02.2026 15:00
-
Ulubiona Zabawka Mojego Brata Wywoływała We Mni...
15.02.2026 15:00
-
Za wszelką cenę trzymaj się z dala od rezydencj...
08.02.2026 15:00
-
W Mojej Pracy Sortuję Listy do Mikołaja. Obowią...
01.02.2026 15:00
-
Mój Syn Przyniósł z Halloween Nie Tylko Cukierk...
28.01.2026 15:00
-
Znajomy Opowiedział Mi Historię o Opuszczonej P...
25.01.2026 15:00
-
Symfonia, Którą Stworzył Przywołała Coś Nie z T...
18.01.2026 15:00
-
W Moim Ogrodzie Jest Mały Staw. Od Paru Nocy To...
11.01.2026 15:00
-
Nasza Grupa Paranormalnego Wsparcia Przestrzega...
04.01.2026 15:00
-
Jestem Strażnikiem w Parku Narodowym. Już Nigdy...
28.12.2025 15:00