Mentionsy

Punkt zwrotny
Punkt zwrotny
27.08.2025 16:00

Michał Rusinek o pożegnaniu z Szymborską: Moje życie wywróci się do góry nogami

Pełnej rozmowy słuchaj w aplikacji TOK FM - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/punktzwrotnyytSubskrybuj "Punkt zwrotny" w Spotify i oglądaj pełne odcinki podcastu w wersji video - https://creators.spotify.com/pod/profile/radio-tok-fm0/subscribe"Mogłem zrezygnować, ale uważałem, że jestem jej to winien" – mówi Michał Rusinek o opiece nad spuścizną po Wisławie Szymborskiej. Sekretarz noblistki, a po jej śmierci prezes fundacji jej imienia opowiada Karolinie Oponowicz o początkach współpracy i pożegnaniu z wybitną poetką. W pełnym anegdot wywiadzie wspomina, jak Szymborska wprawiła notariuszkę w zakłopotanie nagłą zmianą w testamencie, jak niespodziewanie pomogła mu w obronie doktoratu i jak uniknęła policyjnego mandatu. Cytuje żarty i rady poetki oraz przyznaje, że to Szymborska ośmieliła go do pisania i robienia przekładów. - "Choć uważała, że najważniejszym przedmiotem dla każdego pisarza jest kosz na śmieci" - śmieje się Rusinek. Czy zastanawiał się, jak wyglądałoby jego życie, gdyby po studiach nie dostał posady sekretarza?Posłuchajcie kolejnego odcinka podcastu TOK FM, “Punkt zwrotny”.

Sponsorzy odcinka (1)

Polskie Linie Lotnicze LOT post-roll

"Polskie Linie Lotnicze LOT pomyliły się, bo one sponsorowały bilety dla gości Szymborskiej"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Szymborską"

I ponieważ wiedzieliśmy, że ona się przyjaźni z różnymi ludźmi, na przykład Wisławą Szymborską, Czesławem Miłoszem, Leszkiem Kołakowskim, Władysławem Stróżewskim czy Ryszardem Kopuścińskim, więc napisaliśmy do nich, czy by chcieli wstąpić do takiej...

Piotr Szymborski o pożegnaniu z Szymborską.

To nasza koleżanka umierała na raka i myśmy ją odwiedzali i ona sobie tam zażyczała, życzyła, żeby ktoś jej tam przynosił, nie wiem, ktoś tam jakieś kwiatki, a ktoś coś tam, a ponieważ wiedziała, że moi rodzice mieli dużą bibliotekę, to prosiła, żebym jej pożyczał jakieś tam książki i raz zażyczyła sobie jakąś książkę Szymborską, powiedziałam, że oczywiście jej