Mentionsy
Polityka Trumpa a Europa. "Stany Zjednoczone już nie są naszym sojusznikiem"
Donald Trump naciskał w Davos w sprawie przejęcia Grenlandii. Krytykował również Europę. - Paradoksalnie dzisiaj, z perspektywy europejskiej i szerzej rozumianego bezpieczeństwa, groźniejszy niż Władimir Putin jest Donald Trump - ocenił w "Pulsie Trójki" Roman Imielski (Gazeta Wyborcza). - Retoryka Trumpa w kwestii Grenlandii (...) to jest dokładnie taka sama retoryka, jak retoryka Putina wobec Krymu - przyznał Jakub Bodziony (Kultura Liberalna).
Szukaj w treści odcinka
Czekaliśmy na to przemówienie i słowa, jakie padną z ust Donalda Trumpa podczas forum ekonomicznego w Davos, bo spraw do omówienia jest wiele.
Przemówienie było bardzo szerokie, bardzo chaotyczne, dużo wątków zmieszanych w przemówieniu Donalda Trumpa i chwalenie się sukcesami Stanów Zjednoczonych i kwestia CEU i oczywiście kwestia Grenlandii.
Było bardzo sprytne przemówienie, ponieważ ani raz nie padło tam nazwisko Donalda Trumpa, ani Stany Zjednoczone.
Więc to przemówienie było tradycyjną teatracją Trumpa, z której właściwie wynika tylko tyle, że nie wiemy do końca, co on zrobi i nigdy nie będziemy tego pewni.
Poza tym za chwilę Sąd Najwyższy w Stanach Zjednoczonych wyda decyzję w sprawie w ogóle wprowadzenia przez Trumpa ceł i wszyscy spodziewają się, że on uzna, że było to nadużycie władzy.
Przynajmniej Stany Zjednoczone Donalda Trumpa.
Drugi przykład to jest grafika bodajże wczoraj udostępniona przez prezydenta Trumpa.
No i ważne jest w tym, żeby zauważyć, że retoryka Trumpa w kwestii Grenlandii, również w innych kwestiach, ale przede wszystkim teraz w tej, to jest dokładnie taka sama retoryka, jak retoryka Putina wobec Krymu.
Póki jesteśmy przy wątku polskim, wiemy, że dziś doszło do spotkania Trumpa i prezydenta Nawrockiego.
Wiemy też, że Rada Pokoju Donalda Trumpa pomysł, który ma w jakiś sposób być konkurencją dla ONZ, jest wśród takich rozmów, które mają się odbywać.
Nie, dla Donalda Trumpa nie ma znaczenia rekonesans.
Jest to prywatny klub i nie dżentelmeński, żeby była jasność Donalda Trumpa, bo są tam tacy nie dżentelmeni jak Władimir Putin, Aleksander Łukaszenka,
To jest prywatny klub Donalda Trumpa, który jest mu potrzebny do tego, żeby w końcu po pierwsze własne ego zaspokoić, po drugie jest to kolejny etap naprawdę tego...
To jest obsesja w przypadku Trumpa.
Albo list Trumpa do premiera Norwegii.
Jest to bardzo zła inicjatywa, która... To jest zaspokojenie ego Trumpa.
Zdamy się na MSZ i na Trumpa.
Natomiast może być dla Trumpa podkładką pod różnego rodzaju działania, nie tylko dla niego, imperialne.
Obawiam się, że nie uda nam się balansować w tej polityki Trumpa i polityki europejskiej, a jest to absolutnie najważniejsza rzecz dla nas i będzie w najbliższych latach.
Polityka Trumpa a Europa.
Ostatnie odcinki
-
Nikt nie będzie chciał być sygnalistą? "Festiwa...
01.07.2026 15:30
-
Dymisje po aferze w Szpitalu Południowym? "Dwie...
30.06.2026 15:30
-
Zełenski znów wywołał emocje. "Ukraina nie licz...
29.06.2026 15:33
-
Konferencja w cieniu sporu. "Przyjdzie czas na ...
26.06.2026 15:30
-
Spór polityczny z Ukrainą nie zagrozi relacjom ...
25.06.2026 15:30
-
Wywiad dra Jędrzejewskiego. "Stawia najpoważnie...
24.06.2026 15:30
-
Afera w Szpitalu Południowym. "Tusk wskazał głó...
23.06.2026 15:30
-
Odebranie Orderu Orła Białego i spór o UPA. "Po...
22.06.2026 15:30
-
Sprawa lekarza-milionera. "Jej nie da się obronić"
19.06.2026 15:30
-
Zarząd Szpitala Południowego odwołany. Arłukowi...
18.06.2026 15:30