Mentionsy
Politycy vs. Zondacrypto. "Problem nie pojawił się za czasów Tuska"
Nie milkną echa w sprawie afery Zondacrypto. Sprawa dotyka osób prywatnych, sportowców oraz polityków, a wszystko bada prokuratura. - Jeżeli Janusz Kowalski pokazuje Donalda Tuska z koszulką Lechii Gdańsk, na której jest logo Zondacrypto i tworzy wokół tego narrację, że to jest dowód na aferę Tuska, to popełnia nadużycie - mówił w "Pulsie Trójki" Artur Bartkiewicz ("Rzeczpospolita"). - Politycy potrafią pokazywać koszulki albo sobie wypominać, że Telewizja Republika brała pieniądze od Zondacrypto (...), natomiast nie ma prób odpowiedzi na wielkie wyzwania współczesnego świata - przyznał z kolei Witold Głowacki ("OKO. press").
Rozdziały (5)
Rozmówcy omawiają rezygnację Sławomira Cenckiewicza z BBN-u i koincydencję z ujawnieniem aneksu do raportu o likwidacji WSI.
Rozmówcy analizują powody, dla których prezydent postanowił podjąć krok z ujawnieniem aneksu do raportu o likwidacji WSI.
Rozmówcy omawiają relacje między pałacami prezydenckim a premierowskim, particularly w kontekście ujawnienia aneksu do raportu.
Rozmówcy analizują sytuację wokół afery Zonda Krypto, skupiając się na odpowiedzialności obu stron i braku odpowiednich regulacji.
Rozmówcy podsumowują debatę i dziękują gośćom za udział w rozmowie.
Szukaj w treści odcinka
Po pierwsze rezygnacja Sławomira Cenckiewicza z szefowania BBN-em, a po drugie aneks do raportu o likwidacji WSI jest coraz bliżej ujawnienia.
Szef służb, generał Stróżyk, mówi, że tego certyfikatu nie ma i miała ruszyć znowu procedura po wyroku NSA sprawdzająca Sławomira Cenckiewicza i no to mogłoby się ciągnąć dalej, a bez tego certyfikatu Sławomir Cenckiewicz nie może rozmawiać o wielu sprawach, o których szef BBN-u powinien wiedzieć, więc w związku z tym funkcjonowanie jego jako szefa BBN-u było skomplikowane i to utrudniało pałacowi prezydenckiemu.
Na koniec warto powiedzieć, że wydaje się, że tak koniec końców Sławomir Cenckiewicz po prostu nie powinien nigdy zostać szefem BBN-u, jeżeli były takie wątpliwości, bo oczywiście Karol Nawrocki może oceniać, że niesłusznie odebrano Sławomirowi Cenckiewiczowi ten certyfikat, no ale jednak władze uważają, że odebrały mu, nie chcą jakby przywrócić tego dostępu do informacji niejawnych, no a palast prezydencki musi mieć na tym stanowisku urzędnika, który może rozmawiać z ministrem obrony narodowej, z premierem o sprawach tajnych.
To znaczy on jako szef BBN-u i tak dość potrafił się radykalnie wypowiadać, a jeżeli już nie będzie miał tego stanowiska, no to możemy spodziewać się, że będzie tutaj rywalizował wręcz Przemysławem Czarnkiem jako tym, który najostrzej atakuje Donalda Tuska, bo wiemy, że Sławomir Cenckiewicz Donalda Tuska po prostu nie znosi.
Bo z jednej strony miał te trudności, jeżeli chodzi o pracę w BBN-ie, z drugiej strony duże ambicje, żeby ten aneks do raportu został opublikowany.
Ostatnie odcinki
-
Politycy vs. Zondacrypto. "Problem nie pojawił ...
23.04.2026 15:30
-
Polska 2050 przyłoży rękę do odwołania Hennig-K...
22.04.2026 15:30
-
To nie koniec sporów w PiS? "Kruche zawieszenie...
21.04.2026 15:30
-
Rozłam w PiS? "Dowódcą tej armii jest pan preze...
20.04.2026 15:30
-
Poszło o Pegasusa. Spięcie posła PiS z posłanką...
17.04.2026 15:30
-
Morawiecki zakłada stowarzyszenie. "Wzajemne sz...
16.04.2026 15:30
-
Wniosek o Trybunał Stanu dla Ziobry. "Ręka mi n...
15.04.2026 15:30
-
Rosja zamachnie się na NATO? Gen. Błazeusz: moż...
14.04.2026 15:30
-
"Barbara Nowacka jest jednym ze zderzaków Tuska...
10.04.2026 17:30
-
"Nawrocki nie realizując swoich obowiązków doko...
09.04.2026 17:30