Mentionsy
Nawrocki zawetował SAFE. "Znalazł się w pułapce, którą zastawił PiS"
Prezydent Karol Nawrocki w wieczornym orędziu ogłosił weto wobec ustawy ws. SAFE. Roman Imielski z "Gazety Wyborczej" uważa, że prezydent nad bezpieczeństwo Polski przedkłada okładanie rządu, któremu chce jak najbardziej zaszkodzić na kilkanaście miesięcy przed wyborami. Michał Tomasik z "Polityki" stwierdził, że prezydent stanął w trudnej sytuacji. - Albo nie podpisze projektu w zgodzie z partią, która go wspiera (...) albo dokona bezprecedensowej decyzji o sabotażu olbrzymich środków na polską obronność. Karol Nawrocki wybrnął z tego, wyciągając swój projekt - ocenił.
Szukaj w treści odcinka
Zresztą stworzyliśmy je za naszej prezydencji, do czego również PiS wtedy bardzo zachęcał.
Ale to są również wcześniejsze decyzje, choćby o tym, żeby nominacji oficerskich nie podpisywać.
To tak cynicznie, politycznie rzecz ujmując, pułapkę zastawiło na niego PiS, bo to PiS rozpoczęło, mimo tego co redaktor mówił o początkowym entuzjazmie wokół SAFE, to ono rozpoczęło tę wielką nagonkę, że to jest projekt niemiecki, brukselski, za który będziemy płacić i w ogóle zagrozi naszej suwerenności.
PiS wciągnęło w to wszystko prezydenta, który stanął w trudnej sytuacji,
Bo albo nie podpisze projektu w zgodzie z partią, z której się wywodzi i która go wspiera i właściwie wbrew temu, przeciwko czemu protestuje prawica i czego boi się prawicowy wyborca.
A ta sytuacja jest prostsza, to znaczy był projekt unijny, tworzony przez Polskę, który trzeba było podpisać, a alternatywy de facto nie było, bo była wewnętrznie sprzeczna i była pomysłem wyssanym z palca.
Prezydent Nawrocki chce się stawiać w roli mentora środowiska prawicowego i o tyle tutaj zapolemizuje z Michałem Tomasikiem, że ja uważam, że tam nie było żadnej w ogóle takiej refleksji, że a mógłbym się może przeciwstawić PiS-owi, bo przecież PiS rozpoczął nagle, odwrócił kompletnie kota ogonem i teraz SAFE atakuje.
Nie posądzałem na żadnym etapie prezydenta Karola Nawrockiego o to, że ochoczo podpisałby ewentualnie SAFE, gdyby nie PiS, natomiast byłby bardziej pod ścianą wtedy.
To znaczy społeczeństwo, jednak to też w badaniach wychodziło, naturalnie od początku uważało, że jest to program potrzebny, który powinien podpisać.
Jeżeli chodzi o kampanię PiS, to oczywiście żyjemy cały czas w kampanii, natomiast
Wiemy jak funkcjonował parlament wtedy, wiemy jak się odbywało procedowanie nocne w ciągu jednej doby w ustawy od momentu wniesienia do podpisania przez prezydenta, jakie padały słowa ze strony
Ja na przykład w pewnym momencie zobaczyłem pasek podczas wystąpienia rozmowy z profesorem Przemysławem Czarnkiem, czyli kandydatem PiS na premiera, który już miał, przepraszam, nie jestem dobry z niemieckiego, ale chyba tak trzeba to przeczytać, der SAFE für Deutschland kaputt.
Ostatnie odcinki
-
Maja Chwalińska bez sponsora. "Historia o współ...
05.06.2026 15:30
-
Krach w ochronie zdrowia, kto ponosi winę? Prob...
03.06.2026 15:30
-
Konflikt wokół bohaterów UPA. "Rozmowa niemego ...
02.06.2026 15:30
-
Spór o UPA i Order Orła Białego. "To było odzna...
01.06.2026 15:30
-
Status osoby najbliższej przegłosowany. "Czuję ...
29.05.2026 15:30
-
Przemysł zbrojeniowy gotowy na środki z SAFE? "...
28.05.2026 15:30
-
Związki partnerskie. "Tusk chciałby, żeby to by...
27.05.2026 15:30
-
Po referendum w Krakowie. "Bunt klasy średniej ...
26.05.2026 15:30
-
KO kontra PiS po odwołaniu Miszalskiego. "Gorzk...
25.05.2026 15:30
-
Baza w Łasku "domem" dla F-35. "Jesteśmy najlep...
22.05.2026 15:30