Mentionsy
Nawrocki pojechał na ratunek? "Panika i desperacja Orbana"
Przy okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej Karol Nawrocki wybrał się do Budapesztu, by spotkać się z Viktorem Orbanem. - Orban jest w pewnej panice i ściąganie do siebie pokrewnych polityków, jak na przykład Karol Nawrocki po to, żeby się pokazać i udowodnić, że jest się politykiem, który zbiera wsparcie sąsiadów, jak również dalszych sojuszników pokazuje, że po jego stronie jest desperacja - mówiła w "Pulsie Trójki" Magdalena Jakubowska ("Visegrad Insight"). Gościem radiowej Trójki był również Michał Kolanko ("Rzeczpospolita").
Szukaj w treści odcinka
Prezydent Karol Nawrocki spotyka się dziś w Budapeszcie z Wiktorem Orbánem, premierem Węgier i dokładnie w końcówce kampanii wyborczej na Węgrzech.
Dlaczego prezydent Karol Nawrocki pojechał na Węgry?
W tym momencie prezydent Nawrocki jedzie do... nie tylko spotyka się z prezydentem swoim odpowiednikiem z Węgier,
Zwłaszcza, że dzisiaj też był taki moment, który wiraluje, jak to się tak teraz po polsku mówi, wiraluje w sieciach społecznościowych, że prezydent Nawrocki ma taką ostrą wymianę zdań z jednym z dziennikarzy.
Pytanie padło o to, dlaczego prezydent Karol Nawrocki planuje być, czy też planuje się spotkać z Wiktorem Orbánem.
I jak ocenia właśnie ten sojusz Wiktora Orbana i Władimira Putina, to poirytowało prezydenta Karola Nawrockiego.
Mogę trochę półżartowliwie powiedzieć, że prezydent Nawrocki chyba za bardzo zapatrzył się na styl prezydenta Trumpa, bo to było trochę takie w stylu trumpowskim, ale nie jesteśmy w Stanach Zjednoczonych i jesteśmy w Polsce.
Nie zaznaczam tego, czy to jest prezydent Nawrocki, premier Tusk, minister, były minister, lider opozycji.
Myślę, że może kiedyś do tego sam prezydent Nawrocki przy jakiejś okazji wróci, bo nie wiem, zostanie na to zapytany, może na jakimś wywiadzie czy przy innej okazji, ale wyglądało to źle.
I choćby ściąganie pokrewnych polityków, jak na przykład Karol Nawrocki, do siebie po to, żeby się pokazać i pokazać, że ma to wsparcie, że jest politykiem, który zbiera wsparcie też sąsiadów, ale i dalszych sojuszników.
Wróćmy jeszcze na ten grunt Polski, bo nie tylko Karol Nawrocki wizytuje Węgry.
Przecież niedawno całkiem prezydent Nawrocki jakoś tak chyba się wymiksował.
A premier Donald Tusk też od razu skomentował zarówno wizytę prezydenta i mówił wprost, że takie gesty jak wizyta prezydenta Nawrockiego osłabiają Polskę i służą Putinowi.
Myślę, że przede wszystkim widać, że prezydent Nawrocki...
Tak jak łatwo będzie, łatwo koalicji momentami przegrzewać różnego rodzaju krytykę pod adresem PiSu, to i tak łatwo prezydentowi Nawrockiemu też przegrzewać sytuację właśnie relacji z Orbánem czy jakichś innych.
Zwłaszcza ten centrowy elektorat, który też przecież jest potrzebny prezydentowi Nawrockiemu, bo inaczej nie miałby 10 milionów głosów.
No bo to jest taki drugi punkt, gdzie prezydent Karol Nawrocki chyba się naraża na opinię.
Proszę, że będzie wizyta prezydenta Nawrockiego nie w Waszyngtonie, tylko w Dallas.
Ostatnie odcinki
-
Maja Chwalińska bez sponsora. "Historia o współ...
05.06.2026 15:30
-
Krach w ochronie zdrowia, kto ponosi winę? Prob...
03.06.2026 15:30
-
Konflikt wokół bohaterów UPA. "Rozmowa niemego ...
02.06.2026 15:30
-
Spór o UPA i Order Orła Białego. "To było odzna...
01.06.2026 15:30
-
Status osoby najbliższej przegłosowany. "Czuję ...
29.05.2026 15:30
-
Przemysł zbrojeniowy gotowy na środki z SAFE? "...
28.05.2026 15:30
-
Związki partnerskie. "Tusk chciałby, żeby to by...
27.05.2026 15:30
-
Po referendum w Krakowie. "Bunt klasy średniej ...
26.05.2026 15:30
-
KO kontra PiS po odwołaniu Miszalskiego. "Gorzk...
25.05.2026 15:30
-
Baza w Łasku "domem" dla F-35. "Jesteśmy najlep...
22.05.2026 15:30