Mentionsy

Puls Trójki
Puls Trójki
05.06.2026 15:30

Maja Chwalińska bez sponsora. "Historia o współczesnym kopciuszku"

Po wygranej w półfinale Rolanda Garrosa Maja Chwalińska przyznała, że nie ma sponsora. Aleksandra Marciniak (Stowarzyszenie Sport Biznes Polska) stwierdziła w "Pulsie Trójki", że pojawienie się poważnych kandydatów w tym zakresie jest tylko kwestią czasu. Gościem radiowej Trójki był również Mieszko Rajkiewicz z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Rosja"

Ja przyznam, że oglądając wczoraj mecz Maji Chwalińskiej w Paryżu, nie tylko kibicowałam naszej tenisistce, ale kibicowałam też zawodniczce, która sprawi, że Rosja nie będzie mogła się cieszyć z rosyjskiego finału na Roland Garros.

Bo gdyby spotkały się tam dwie Rosjanki, to ten przekaz propagandowy, podejrzewam, byłby jeszcze

Większy, a powiem tylko, że on już jest, ponieważ kciuki za Rosjankę, która będzie jutro grała przeciwko Maji Chwalińskiej trzyma chociażby rzeczniczka rosyjskiego MSZ-u.

Z kolei szef resortu sportu odnosił się do tego, że Ukrainki nie podają Rosjankom rąk po skończonej grze i mówił nawet o tym, że to jest niesportowe zachowanie i wbrew sportowym regułom

Przypadek Rosjan, Rosjanek w międzynarodowym tenisie jest bardzo ciekawy, ale idealnie pokazuje jaki jest poziom relacji między WTA a pozostałymi organizacjami sportowymi, które w większym stopniu zaangażowały się, powiedziałbym, w to wykluczenie, zawieszenie, różne formy sankcjonowania Rosjan i Białorusinów również.

Międzynarodowy Komitet Olimpijski, który wydał w 2022 roku zalecenie, żeby Rosjan i Białorusinów zawieszać w międzynarodowych rozgrywkach sportowych,

I tam w ramach Pucharu Davisa czy Billie Jean King Cup nie ma Rosjan i Rosjanek i nie ma Białorusinów, Białorusinek.

Rosjanki, w szczególności mówię tu o WTA, Rosjanki od wielu, wielu lat stanowią bardzo duży komponent sportowy.

Ale nikt nie nazywa ich inaczej niż Rosjankami.

I czytałam też o tym, że jeden z rosyjskich dziennikarzy napisał, kiedy Andrijeva, która jutro gra z Mają Chwalińską, miała grać w półfinale z Ukrainką Kostiuk, to dziennikarz agencji RIA, to jest oficjalna rosyjska agencja informacyjna, pisał, że Rosjanka spotyka się z ukraińską prowokatorką.

Więc Rosja nieustannie wykorzystuje występy swoich zawodników, nawet jeżeli nie występują oni pod swoją narodową flagą, do tego, żeby propagandowo konsumować ich sukcesy, czy nawet ich pojawianie się na sportowych arenach.

Własnego sumienia danego sportowca i tego, w jaki sposób jest nastawiony do rywalizacji z Rosjaninem i w drugą stronę z Ukraińcem.