Mentionsy

Puls Trójki
Puls Trójki
03.11.2025 21:10

Areszt dla Ziobry? "Protestów nie będzie, zostanie w tej sprawie sam"

Nie jest wykluczone, że przed polskim wymiarem sprawiedliwości Zbigniew Ziobro schroni się na Węgrzech. - Moim zdaniem w tej sprawie pozostanie sam. Partia nie powtórzy tego manewru jak w przypadku Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika - kiedy były protesty pod aresztami, demonstracje i gesty solidarności. Nie spodziewam się, żeby coś takiego miało miejsce - powiedział w radiowej Trójce Agaton Koziński z dziennika "Polska". Gościem audycji był także Roman Imielski z "Gazety Wyborczej".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "PiS"

Że ujawnił dziennikarzom, tu chodzi o stację TVN, ujawnił zapisy tego wniosku?

Będzie czekał na moment, który będzie... Kiedy wygra PiS?

Ta sprawa niewątpliwie dla całego obozu PiSu, czy Zjednoczonej Prawicy, używając starej nomenklatury, jest kłopotliwa.

Ona też wizerunku PiSu nie poprawia obecnie.

To jest tam ostatni tydzień, czy ostatni miesiąc dla PiSu był wyjątkowo słaby.

Sprawa jest rzeczywiście dla nich trudna, bo nawet wychodząc z założenia, przyjmując pozytywną dla PiS-u interpretację, że 100% zarzutów to jest kompletnie zmyślone, z brudnego palca wyssane i tylko i wyłącznie nagonka polityczna.

Upraszczam, podkreślam jeszcze raz, to i tak ta sprawa dla PiSu jest męcząca w tych kategoriach, że przyciąga uwagę Polaków do tyłu.

Dlaczego PiS został odsunięty w 2023 roku od władzy?

PiS nie chce o tym pamiętać.

PiS będzie bardzo chętnie opowiadał o 500+, będzie chętnie opowiadał o dziurze budżetowej, którą udało się zniwelować, o tym, że polskie PKB bardzo szybko rosło i te swoje sukcesy będzie chwalił, ale te lata 2021, 2022, 2023 dla tej partii są

I ta sprawa będzie też przypominała, dlaczego Polacy uznali, że PiS są osunąć do władzy.

Tutaj bardzo wyraźnie słychać w tonie właściwie każdego zabierającego głos publicznie, czy pytanego przez dziennikarzy polityka PiSu, że oni się od tego odcinają, że mówią wyraźnie

No oczywiście, znaczy zobaczymy czy to jest rzucenie na pożarcie, bo na razie jest tylko zawieszenie w prawach członka partii, a ta narracja przynajmniej próbuje PiS odwrócić, że teraz no, a gdzie jest takie opieszałe tempo działania obecnej władzy, no coś tu jest nie tak, a przecież też właściciel tej firmy Daftona, która kupiła tą działkę, sponsorowała też kampus.

Mimo wszystko próba odwrócenia kota ogonem, jak to często PiS-owi się udawało, zresztą wielokrotnie w przeszłości.

Był taki słynny list prezesa Jaruzela Kaczyńskiego sprzed wielu lat, bo do prezesa Kaczyńskiego zaczęli przychodzić posłowie, bardzo ważni PiSu, i powiedzieć...

Tomasza Mraza, ale nie tylko, o czym też w Gazecie Wyborczej kiedyś napisaliśmy.

Przypominanie PiS-owi tego, co się działo do 2023 roku.