Mentionsy

Psychologicznie Rzecz Biorąc
Psychologicznie Rzecz Biorąc
07.04.2026 14:30

42. Polska - kraj wódą i piwem płynący

Każdego ranka w Polsce sprzedaje się niecałe pół miliona tzw. „małpek”. Kolorowe butelki, różne smaki, atrakcyjne akcje promocyjne. Dobre wyniki sprzedaży odnotowują nie tylko markety, sklepy i sklepiczki na trasie do parków przemysłowych, składów budowlanych i miejsc robót drogowych.

Piją w Polsce niemal wszyscy. To nie jest odcinek o „problemie marginesu”, a o wszechobecnej normie. O tym, że piją nie tylko „robotnicy po pracy”, i pracownicy fizyczni, ale też (a może przede wszystkim?) prawnicy, lekarki, terapeuci, rodzice na placu zabaw i Twój kolega z pracy.

Rozkładamy na czynniki pierwsze kulturę, w której alkohol jest wszędzie.

Czy najpiękniej wystylizowane alejki w sklepach, nigdy nie zastawione paletami to te z kolekcją „wina świata”? Dlaczego promocje „12+12 gratis” są bardziej agresywne niż te na podstawowe produkty? Jak to się stało, że stały element krajobrazu na festiwalu muzycznym, to nie tylko swojskie browary, ale także mocne trunki? Czy kupienie alkoholu jest łatwiejsze niż sensowny obiad na wynos po

Zastanawiamy się, gdzie kończy się „normalne picie”, a zaczyna coś, o czym wolelibyśmy nie mówić. I dlaczego tak bardzo opłaca się, żebyśmy o tym nie rozmawiali…

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Lana Del Rey"

Wiesz co, nostalgia każe mi powiedzieć, nie no, fajnie by było się tak na pół godzinki cofnąć i jeszcze raz to przeżyć, żeby było w tym coś takiego YOLO, Live Fast, Die Young, Lana Del Rey, nie, na słuchawkach.

To jeszcze wrzućmy sobie pojęcie reminiscencji i to jest reorganizacja pamięci, która polega na tym, że zwiększa nam się dostęp, łatwiej jest wydobywać pozytywne wspomnienia, albo właśnie część nawet tych wspomnień zostaje trochę przeorganizowana, to znaczy my pozytywnym, ciepłym okiem patrzymy na to, że zostaliśmy zgoustowani, bo na przykład to było takie, ach, Lana Del Reyowskie.

Gdzie w tym jest przestrzeń na bycie Lana Del Rey?

Gdyby Lana Del Rey po prostu miała w ten sposób baczyć na to, co mówią inni, to nigdy nie dostarczyłaby nam Born To Die.

Lana Del Rey.