Mentionsy
Trump idzie po Grenlandię. Europa powinna mu podziękować?
Albo Grenlandia, albo przyszłość amerykańskiego parasola bezpieczeństwa nad Europą? A może chodzi tylko o "ego" Donalda Trumpa. Prezydent USA układa świat i czeka na reakcje innych. Ale na Europę nawet się nie ogląda. Bartłomiej Kot, ekspert ds. polityki międzynarodowej i dyrektor warszawskiego biura Aspen Institute CE w podcaście Doroty Roman "Przysposobienie Obronne".
Szukaj w treści odcinka
Czy zgadza się pan z takim stwierdzeniem, że dzięki Trumpowi, prezydentowi Trumpowi Europa przyspieszyła jeśli chodzi o swoją militaryzację, obronność i bezpieczeństwo?
Europa rozwija się wtedy, kiedy rzeczywiście jakieś kryzysy ją dotykają i wtedy mamy do czynienia z jakąś większą integracją co do zasady.
Jak teraz obserwujemy od kilku dni co Europa, NATO, najbliżsi sojusznicy i sąsiedzi na przykład Danii robią w sprawie Grenlandii, no można powiedzieć też dostaliśmy jako Europa bodźca od prezydenta Trumpa, bo nagle przypomnieliśmy sobie o tej największej wyspie.
Z perspektywy amerykańskiej, jeżeli popatrzymy na to, czym jest Europa, czym jest Dania, jeżeli chodzi o półkulę zachodnią, to ona jest uznawana, mam wrażenie, przez dużą część administracji Donalda Trumpa jako tak samo zewnętrzny aktor i niepożądany aktor, jak w przypadku Wenezueli były to Rosja i Chiny.
Unia Europejska, Europa jaką my dzisiaj znamy, jest najlepszym dzieckiem właśnie tego przebrzmiałego już liberalnego ładu międzynarodowego.
Wydaje mi się, że Europa nie ma za bardzo innych pomysłów na tutaj zakomunikowanie Trumpowi tego, że jest w stanie on sam zrealizować definiowany przez siebie interes geostrategiczny Stanów Zjednoczonych właśnie przy współpracy z Europejczykami.
Natomiast tutaj Europa oczywiście też popełniła kilka błędów.
Dania jest na to gotowa, że Europa jest gotowa na to, żeby tak łatwo pójść na rękę Donaldowi Trumpowi, ale nie uważam też, że Donald Trump realnie chciałby zareagować militarnie w stosunku do Grenlandii.
Po to robię tylko pytanie, czy Europa będzie również tak miała podzielną uwagę, żeby się nie skupiła tylko na Grenlandii?
Dlatego, że jeżeli Europa ma ambicje do bycia graczem geopolitycznym, a powtarzamy to już od wielu, wielu lat,
Europa, która chce być mocarstwem światowym musi mieć pomysł na politykę globalną, czyli wykraczającą tylko i wyłącznie poza bezpośrednie otoczenie jakim jest Ukraina.
Wtedy ta południowa Europa będzie bardziej zainteresowana swoimi problemami niż Ukrainą.
Bo oczywiście chcielibyśmy, żeby to Europa była zdolna do definiowania swojego bezpośredniego otoczenia bezpieczeństwa.
Dlaczego nie uważają, że Europa ma potencjał mocarstwowy i dlaczego w tej całej układance, którą sobie dzisiaj malują na temat świata,
Nie ma tam miejsca w moim odczuciu na to, żeby Europa była przy tym samym stole, przy którym widzą Amerykanie, nawet Indie, nawet Rosję czy Chiny.
Tam nie pojawia się na przykład Europa jako mocarstwowy gracz, a raczej Europa jako miejsce realizacji swoich własnych interesów i to jest w moim odczuciu duży problem, z którym powinniśmy się zmierzyć.
Ostatnie odcinki
-
Kret w resorcie obrony narodowej, czyli Rosjani...
07.02.2026 05:00
-
Afganistan to najlepszy czas mojego wojskowego ...
31.01.2026 05:00
-
Wicepremier Gawkowski: Na wojnie cyfrowej trzeb...
24.01.2026 05:00
-
Trump idzie po Grenlandię. Europa powinna mu po...
17.01.2026 05:00
-
Gen. Pacek: Europa będzie rozjechana. Koniec św...
10.01.2026 05:00
-
O. Gużyński: Ocalić swoje człowieczeństwo. To n...
20.12.2025 05:00
-
Generał Pytel: Trump chce inwestować w Rosji. O...
13.12.2025 05:00
-
Małgorzata Kopka-Piątek: Mężczyźni bronią, a ko...
06.12.2025 05:00
-
Płk Pietrzak: Na szkolenia przychodzą nawet 90-...
29.11.2025 05:00
-
Gen. Paweł Bielawny: Zostałem skazany, bo ktoś ...
15.11.2025 05:00