Mentionsy

Przypadki miłosne
Przypadki miłosne
04.01.2026 16:44

Przymusowy wewnętrzny ratownik, odc14S05

Wewnętrzny przymus pomagania ludziom za wszelką cenę może skończyć się źle. Taki natrętny ratownik często chce zmieniać życie innych na siłę, bo uważa, że wszystko wie najlepiej. Wie, co będzie lepsze dla innych. I nie liczy się, że ktoś nawet nie prosi o pomoc, albo wręcz wprost prosi, żeby nie wtrącać się w jego życie. O przymusie ratowania, który niszczy więzi, o pomocy, która jest toksyczna i spala samego ratownika posłuchacie w najnowszym odcinku podcastu o relacjach "Przypadki miłosne"Zapraszamy na pierwszy odcinek w 2026 roku! Viola i Ania

💛A jeśli oprócz słuchania, lubicie też poczytać o związkach, o miłości, relacjach...

💛 Odwiedźcie też na naszą stronę:➡ www.przypadkimilosne.pl

💛 Zasubskrybuj nasz kanał, na którym znajdziesz więcej odcinków: https://open.spotify.com/show/6pyUKA9lXXqsH9ESy1FA8Q...


Jeżeli podoba Wam się to, co robimy i lubicie nas słuchać, albo czytać, możecie postawić nam kawę ☕️ za każdą z nich gorąco dziękujemy

💛https://buycoffee.to/przypadki-milosne


#podcast #psychologia #psychoterapia #wewnętrznyratownik #podcastomiłości #kobieta #kobiety #rozmowa #wsparcie #relacje #związki #miłość #rodzina #więzi

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Aniu"

Cześć Aniu.

No tak, a zatem dziś będzie o roli tak zwanego wewnętrznego ratownika, o tym zużywaniu się na innych, o tym spalaniu się, którego potem żałujemy, ale i tak robimy to kolejny raz.

Tak, przeszkadza mu to właśnie o wyotrzymywaniu z Afriko.

Dziecko czuje się jakby wyzywane do udaremniania, ale też udaremnianiu na przykład ojcu akcji jakiejś po alkoholu.

A ten dorosły syn faktycznie po jakimś czasie być może zrozumie, że leżenie na kanapie i granie roli ofiary nie sprzyja ani znalezieniu, ani ustabilizowaniu swojego dorosłego życia, ani wejściu w związek, ani osamodzielnieniu się.

Po pierwsze, powinieneś powiedzieć sobie stop tym wpływaniu i ratowaniu w momencie, kiedy twoje działania, twoje próby ulepszenia tam ich w ogóle nie przynoszą efektu, a tylko niszczą spokój, zajmują myśli, a w ogóle nie wpływają na jakąkolwiek zmianę ich.

Ważne jest zauważyć, że ratownik zawsze dzięki ratowaniu realizuje sobie jakieś ważne, ukryte potrzeby.