Mentionsy
“Nieleczona depresja jest dla mnie śmiertelnym zagrożeniem”
W tym odcinku podcastu „Przyjaciółka Depresja” gościnią Jarosława Kuźniara i Eli Bondy jest Aldona Pieszalska-Byczuk, która z ogromną szczerością opowiada o swoim doświadczeniu depresji. Od pierwszych, niezauważonych sygnałów, przez moment całkowitego zatrzymania, aż po leczenie, terapię i codzienne mierzenie się z chorobą.
Aldona mówi wprost o myślach samouszkadzających. O tym, jak cienka bywa granica bezpieczeństwa, nawet wtedy, kiedy ktoś jest w trakcie leczenia. O roli farmakoterapii, psychoterapii, rodziny i dziecka, które staje się kotwicą przy życiu.
Ten odcinek to także ważny głos przeciwko bagatelizowaniu choroby psychicznej. Bo depresja to nie „słabość”, „lenistwo” ani „gorszy dzień”. To choroba, która nieleczona może zabijać.
Z tej rozmowy dowiesz się również:
- Dlaczego nieleczona depresja może być realnym zagrożeniem życia?
- Jak wygląda depresja „od środka”, nawet kiedy z zewnątrz wszystko działa?
- Czemu same leki nie „leczą”, ale mogą uratować w kryzysie?
- Jak rozpoznać moment, w którym trzeba natychmiast szukać pomocy?
- Jak rozmawiać o depresji w pracy i dlaczego to ma znaczenie?
- Czym jest „czarny pokój” i dlaczego może wracać?
*Ten materiał pochodzi z archiwum Voice House. Miał swoją premierę we wrześniu 2021 r.
Słuchaj i oglądaj wszędzie tam, gdzie lubisz.
Masz pytanie do ekspertów? Możesz je zadać tutaj: https://tally.so/r/npJBAV
W aplikacji Voice House Club m.in.:
✔️ Wszystkie formaty w jednym miejscu
✔️ Codziennie krótkie newsy — Seria in Brief
✔️ Transkrypcje odcinków Serii in Brief z dodatkowymi materiałami wideo
Dołącz: https://voicehouse.co/sluchasz-i-wiesz/?utm_source=youtube&utm_medium=social
Znajdziesz nas też:
🍏 Apple Podcasts: Wszystko w głowie
Instagram: https://www.instagram.com/voicehousepodcast/
LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/voicehouse
Facebook: https://www.facebook.com/voicehousepodcast
X: https://x.com/voice_house
Strona WWW: https://voicehouse.co
📩 Chcesz nagrać z nami podcast lub nawiązać współpracę?
Napisz: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Dla mnie nieleczona depresja to jest choroba śmiertelna, tak samo jak nowotwór, bo albo dochodzi do pełnej degeneracji organizmu, albo pojawiają się te myśli samobójcze.
Więc ta nieleczona depresja jest dla mnie naprawdę śmiertelnym zagrożeniem i chciałabym, żeby każdy sobie zdawał z tego sprawę.
Ja z kolei patrzę na Aldonę, naszego dzisiejszego gościa i mam ochotę jeszcze o coś Ele zapytać, ale nie chciałbym, żebyś miała takie poczucie, że zapomnieliśmy o tobie, więc... A nie, ja chętnie posłucham.
To, o czym teraz mówi Aldona i jakby moje dzielenie się historią.
Szczególnie, że to rozdzielenie życia prywatnego od zawodowego w tym kontekście jest o tyle trudne, że tak jak historia Eli pokazuje, to się wzięło z zawodu, prawda?
To się przeniosło na prywatne, ale zaczęło w tym, że były cele, była realizacja, był pęd, była bezsenność i przyszła depresja.
To myślę, że tak czuję, że to jest jeden z najtrudniejszych elementów chorowania.
To jest tak, jakby wyobrazić sobie tego diabła tazmańskiego z bajki, który pędzi sobie przez życie, pędzi, pędzi, no przecież mamy te cele, mamy ten perfekcjonizm, pędzimy przez życie i nagle łup, ściana.
Wiele rzeczy jest tak nieprzewidywalnych i nawet jeżeli masz psychoterapię i masz leki, to jest wszystko dobrze ustawione i działa przez wiele miesięcy czy wiele lat, to może przyjść taki moment kryzysowy,
I trzeba znaleźć specjalistę, bo muszę tutaj wspomnieć, że wcześniej, trzy lata temu, byłam na terapii, kiedy czułam, że coś dzieje się nie tak, ale jeszcze nie wiedziałam, w którym kościele dzwoni.
Nie, ale teraz mówimy to w kontekście domowym, natomiast wy też, mówię wy, bo tak trochę wnioskuję z tego, co u Aldony, w biznesowej sytuacji się działo, są cele do dowiezienia.
Bo ja powiedziałam o swojej chorobie w Natłaście, będąc tam już wiele lat i pracując.
A poza tym to nie jest element, który w jakikolwiek sposób wpływałby na moją pracę negatywnie, więc nie sądzę, że musi być ujawniony.
No to dosyć częsty objaw, ale to tak jakby... Wiele osób chorujących właśnie mówi o tym, że te puzzle się układają po pierwszej wizycie u specjalisty, że okazuje się, że to nie jest tydzień, dwa, trzy, pięć.
Powiedzcie mi, czy nieleczona inaczej się rozwija później?
Sporo czasu dla mnie nieleczona depresja to jest choroba śmiertelna, tak samo jak nowotwór, bo albo dochodzi do pełnej degeneracji organizmu, albo pojawiają się te myśli samobójcze.
Więc ta nieleczona depresja jest dla mnie naprawdę śmiertelnym zagrożeniem i chciałabym, żeby każdy sobie zdawał z tego sprawę.
Ja pytam o to, ile trwa, natomiast miałem taką pokusę, żeby zapytać Ele ostatnio o to, ale wyłączyliśmy mikrofony i nie wracałem do tego, więc zapytam was teraz.
Bardzo dziękuję, ale nie wiem, czy słuchacze będą mieli, to ja Ele już trochę lepiej niż Ciebialdona znam, ale tak jak mówicie, patrzeć na was i słuchać was, myślę, teraz z boku, za cholerę nikt nie powie, że to są dziewczyny chore.
Ostatnie odcinki
-
Co AI robi z samotnością? Wyrywa z niej. Na chw...
16.04.2026 22:01
-
Jak podziały polityczne niszczą nasze zdrowie p...
09.04.2026 22:01
-
Kiedy depresja ma drugie dno? Jaki wpływ może m...
02.04.2026 22:01
-
ADHD – nieoczywista supermoc
26.03.2026 23:01
-
Diagnoza „ADHD” przyniosła ulgę
20.03.2026 14:29
-
Klucz do umysłu nastolatków
12.03.2026 23:01
-
„Samotność nastolatków jest zabójcza. Dosłownie.”
05.03.2026 23:01
-
“Nieleczona depresja jest dla mnie śmiertelnym ...
26.02.2026 23:01
-
Niepewność zawodowa a zdrowie psychiczne. Dlacz...
19.02.2026 23:01
-
Zmiana życia przychodzi czasem z nieoczekiwanej...
12.02.2026 23:01