Mentionsy

Przekuć w sukces
Przekuć w sukces
22.07.2025 17:20

135 Twórz szybciej, wydawaj mniej: rewolucja no-code i low-code (Michał Sukiennik - Personit)

Czy naprawdę da się tworzyć aplikacje bez pisania ani jednej linijki kodu? Czy no-code to tylko chwilowa moda, czy realna alternatywa dla klasycznego programowania? W tym odcinku rozmawiamy z Michałem Sukiennikiem, właścicielem firmy programistycznej ⁠Personit⁠ specjalizującej się w no-code i low-code development.

W odcinku rozmawiamy między innymi o tym:

czym różni się no-code od low-code,

kiedy warto sięgnąć po te rozwiązania, a kiedy lepiej pozostać przy tradycyjnym kodowaniu,

jak wygląda proces tworzenia aplikacji w tego typu narzędziach,

czy no-code może zmienić sposób, w jaki działają startupy i firmy technologiczne.

Michał dzieli się też konkretnymi przykładami projektów, z jakimi pracuje jego zespół, i daje wskazówki dla tych, którzy chcą zacząć swoją przygodę z no-code.


W odcinku wspominamy o:

- książkach Terry'ego Pratchetta;


Jeśli słuchaliście pierwszej części podcastu w Radiu Kampus, druga część rozmowy zaczyna się od . Zapraszają Kamil Kuć i Przemek Krawczyk.


Wsparcie podcastu: https://pomagam.pl/przekucwsukces

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "AI"

Okej, to jest taka platforma akurat, w której promptuje się, wpisuje się tak naprawdę to, jaką aplikację by się chciało, no i aplikacja jest generowana przez AI i można później ją tak naprawdę dostosować do potrzeb swoich czy klienta.

I AI daje dokładnie to samo, tylko mam wrażenie, że trochę lepiej.

Czyli dzięki tej technologii właśnie, dzięki AI, dzięki no-codowi, są dużo wyższe wymogi wobec początkujących founderów startupów, jeżeli chodzi o budowanie w ogóle produktów cyfrowych.

Z drugiej strony, jeżeli chodzi o osoby, które są na tyle zaangażowane i na tyle chętne, żeby w tym segmencie vibe-codingowym, czyli budowaniu przy użyciu AI, czy no-codowym, low-codowym budować swoje kompetencje i dzięki temu samemu tworzyć produkty cyfrowe, no to nigdy nie było lepszego czasu dla takich solo-founderów, no bo też jest druga opcja tego.

Możemy zrobić naprawdę super produkt, na którym będziemy naprawdę zarabiali spoko pieniądze, które, i to też jest kwestia AI i no-codu i low-codu, że jeżeli rozwiążemy palący problem kilku tysięcy potencjalnych firm,

To, że ten tam jest za mały, więc potencjalne jakby tak góra przychodu sprawia, że nikt nie chce w to zainwestować, to uwierzyć w ogóle.

Bardzo często słyszę negatywne opinie, ale fajnie jest wyrównać i stwierdzić, że hej, mamy narzędzie, które pozwala nam być kreatywnym, robić rzeczy kreatywne i jednocześnie w sumie nie ponosić z tego tytułu jakichś strasznych kosztów poza naszą faktyczną pracą, bo ja powiem szczerze, również korzystam z rozwiązań AI-owych do programowania rzeczy, oczywiście czysto hobbystycznie, ale ułatwiło mi to znacznie pracę.

W sensie, dużo rzeczy bym nigdy w życiu nie zrobił, nie nauczyłbym się Pythona, którego się nauczyłem w międzyczasie tylko i wyłącznie dzięki Cloud AI, którego bardzo serdecznie polecam do takich działań, bo jest naprawdę bardzo dobry.

To było jeszcze przed boomem AI-owym, długo przed boomem AI-owym, więc zobaczyłem to i myślę sobie, no dokładnie, no przecież tyle rzeczy jest powtarzalne.

No i tak przemyciłem trochę genezę jeszcze, no ale też chciałem powiedzieć, że wiele software house'ów, wielu deweloperów bagatelizowało ten no-code i low-code, później AI już nie był bagatelizowany.

Mamy rozwiązania no-code'owe, low-code'owe, AI'owe.

Że AI nie jest dla was żadnym problemem, wręcz przeciwnie, jest dla was pomocą.

No i później oczywiście się pojawiło AI i zastępuje niestety juniorów, współczuje im oczywiście.

Bo trochę pewnie, jeżeli rozmawiacie o AI ze swoimi gośćmi, to pewnie podstawowe pytanie, czy AI zastąpi nas w pracy.

Ale też nie chodzi o znajdowanie rzeczy, ale chodzi również o znajomość konkretnych narzędzi AI-owych do konkretnych zadań i dobre proponowanie tych konkretnych narzędzi.

Ktoś, kto umie zadać odpowiednie pytanie AI-owi, wie któremu.

Z punktu widzenia takiego długoterminowego tak naprawdę implementowania tych rozwiązań i wykorzystywania, dlatego my nie kłóciliśmy się, nie krzyczyliśmy jak chłop na słońce, że świeci, tylko po prostu stwierdziliśmy, istnieje AI, można to wykorzystać na pewnym etapie procesu.

A czy kiedyś AI zastąpi programistów?

Zorganizuj mi tygodniowy wyjazd do Maroka w październiku, to mają być dostępni agenci już w ciągu najbliższych miesięcy, którzy zarezerwują ci loty, prześlą ci na maila podsumowanie, że już lot jest zarezerwowany, rozpiskę, w których hotelach nocujesz i że jeszcze czwartego dnia kupiłem ci bilet do Parku Narodowego, tam są makaki, ale ja wiem, że ty lubisz małpy, bo kiedyś o nie pytałeś już.

Więc my na przykład... I to znowu jest to, co wracaliśmy do AI.

I czy znowu na pewnym etapie AI nie będzie tego też zastępował, doradzając krok po kroku?