Mentionsy

Przekonajmy się
Przekonajmy się
25.03.2026 04:00

dlaczego opowiedziałem swój bestseller zanim usiadłem, by go napisać

darmowy webinar: https://andrzejtucholski.pl/zapisy-samoodzyskanie

cały cykl o samoodzyskaniu: https://sklep.andrzejtucholski.pl/p/samoodzyskanie-webinary

dlaczego najpierw chcę wam opowiedzieć moją nową koncepcję, zanim powstanie z niej faktyczna książka?

przekonajmy się.

_____

cześć! ten podcast to w 50% rozkminy na temat samostanowienia, wysokosprawczości i walki z cynizmem, a w 50% kronika mojego dążenia do życia, o którym zawsze marzyłem. full hopecore 🌇

ja mam na imię Andrzej. piszę, komponuję, śpiewam, opowiadam historie. dużo robię i dużo mnie ciekawi. oprócz tego pracuję jako psycholog biznesu. szukam sposobów, by lepiej dbać o siebie i innych w późnym kapitalizmie. piję stanowczo za dużo kawy ☕

_____

wszystkie linki znajdziesz tutaj: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://andrzejtucholski.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Klub Pań"

Ale odezwały się do mnie wspaniałe osoby pracujące w ówczesnym, wówczas istniejącym klubie pań swojego czasu, takiej zajebistej, mogę powiedzieć, aż instytucji, gdzie zbierały się naprawdę potężne zawodniczki, żeby się wymieniać wiedzą, wspierać wzajemnie.

Tamte uczestniczki i paru uczestników, bo choć Klub Pań swojego czasu miał nazwę bardzo precyzyjną, jeśli chodzi o Target, zdarzyło się paru męskich rodzynków, chociaż w istocie bardzo niewielu, ale tamte uczestniczki i uczestnicy byli razem ze mną na żywo, cytując Hamiltona In The Room Where It Happens, w takim miejscu i czasie, w którym się wykuwało na żywo, na rok zanim w ogóle mainstream zobaczył wysokosprawczość, tamta właśnie teoria, tamten tok myślenia.

Jak byłem wtedy na kilka chwil zanim, tuż przed tym jak się do mnie odezwały te wspaniałe osoby z Klubu Pań Swojego Czasu i pomyślałem sobie, nie ma już dzisiaj niestety Klubu Pań Swojego Czasu, nie współpracuję akurat aktywnie z żadną tego typu instytucją i pomyślałem sobie, fuck it, sam to zrobię.

Że ja też chcę znowu przeżyć to, co wtedy i też nowej grupie ludzi mam ochotę dać to, co wtedy była okazja wspólnie przeżyć właśnie w tym Klubie Pań swojego czasu.

Takim konspiracyjnym tonem, że były, byli wtedy w tym klubie pań swojego czasu i że pamiętają tamte spotkania, i że bardzo im się podobało, i że to był fajny vibe.