Mentionsy
Nowy-stary premier we Francji. Czy Sebastien Lecornu zdoła utworzyć nowy rząd?
Sebastien Lecornu po kilku dniach od dymisji ponownie podejmuje próbę utworzenia rządu i ustabilizowania francuskiej sceny politycznej. W "Przeglądzie Zagranicznym" Radia RMF24 Andrzej Kohut rozmawiał z Kacprem Kitą z portalu Nowy Ład o tym, czy Francja uniknie przedterminowych wyborów i jakie wyzwania stoją nie tylko przed premierem, ale przede wszystkim przed prezydentem Emmanuelem Macronem. W drugiej części programu reportażystka Stasia Budzisz opowiedziała o kolejnej fali protestów w Gruzji.
Szukaj w treści odcinka
Lecornu liczy się jako piąty premier w tej kadencji Macrona, czy już szósty?
To znaczy mamy nowego premiera, powołanego pierwotnie przez Macrona 9 września, ale on prawie miesiąc, tak jak powiedziałeś, czy te 26 dni funkcjonował jeszcze ze starymi ministrami z poprzedniego rządu.
Nadzieje prezydenta Macrona, bo to jego ostateczna decyzja, są takie, że tym razem uda mu się zrobić to, co próbuje robić od ośmiu lat do końca, to znaczy uda mu się wciągnąć z jednej strony socjalistów, a z drugiej strony golistów, czyli te dwie tradycyjne partie władzy.
No i wydaje się, że nadzieja Macrona, chociaż bardzo moim zdaniem ryzykowna, jest właśnie taka, że z jednej strony poczyni pewne ustępstwa na rzecz lewicy, a z drugiej strony, że centroprawica nie odważy się zagłosować za dymisją rządu, jeżeli część polityków centroprawicy utrzyma w niej po prostu stanowiska i korzyści z bycia u władzy.
Sam wspominałeś pięć rządów w ciągu nie tak w końcu długiej kadencji Macrona, która potrwa jeszcze kilkanaście...
Nie dało nikomu większości, to znaczy ani tej większości nie zdobyła Lewica, ani nie zdobyli jej Narodowcy, ani nie zdobył jej obóz Macrona.
A z trzeciej strony także mieliśmy właśnie taki sojusz, tylko że negatywny, no bo oczywiście nie stworzył razem rządu Lewicy i Narodowców, którzy te kolejne centrowe, mniejszościowe rządy Macrona obalają.
Mogłaby zyskać także, ale to zależy od tego, czy poszliby w jednym bloku, lewica, ponieważ tym blokiem, który na pewno by stracił, to jest makronistowskie centrum, które mamy też, tak samo jak w przypadku tego, że w każdych kolejnych wyborach więcej posłów mają narodowcy, tak samo mamy jasny trend, w każdych kolejnych wyborach mniej posłów ma obóz Macrona i ten spadek jest bardzo wyraźny.
Później zaczęła do tego stopniowo wzywać także Marine Le Pen, która najpierw była ostrożna, a później zaczęła już otwarcie mówić, że dymisja Macrona byłaby dobrym rozwiązaniem.
Ale teraz zaczęli do dymisji Macrona wzywać nawet politycy, część polityków centrum i centroprawicy.
Przede wszystkim wezwał do niej kilka dni temu Edouard Philippe, były premier Macrona.
Ostatnie odcinki
-
Wybory w Bułgarii. Polityczna zmiana na Węgrzech
18.04.2026 14:00
-
Szykuje się zmiana władzy na Węgrzech?
11.04.2026 14:00
-
Amerykanie chcą zmiany władzy na Kubie. Kiedy s...
21.03.2026 15:00
-
Ceny paliw w górę, a wybory uzupełniające coraz...
14.03.2026 15:00
-
Bliżej Bliskiego Wschodu. Możliwe scenariusze k...
07.03.2026 14:05
-
Atak USA i Izraela na Iran
28.02.2026 15:00
-
Kres władzy ajatollahów w Iranie bliski jak nig...
21.02.2026 13:00
-
Produkcja ropy w Rosji spada “Kreml płaci za to...
14.02.2026 15:05
-
Ukraina w przededniu 4. rocznicy wojny. "Jest o...
07.02.2026 15:05
-
Legendarny muzyk śpiewa o protestach w Minneapo...
31.01.2026 15:05