Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
13.12.2025 17:00

Nowa Strategia Bezpieczeństwa USA. Czy Europa ma się czego obawiać?

Bezpieczeństwo na zachodniej półkuli, Indo-Pacyfik i rywalizacja z Chinami - to dziś priorytety Waszyngtonu. Nowa Strategia Bezpieczeństwa USA potwierdza głębokie przemodelowanie amerykańskiej polityki zagranicznej, które obserwujemy od początku prezydentury Donalda Trumpa. Czy Europa ma powody do obaw? Andrzej Kohut analizował ten dokument wraz z dr Markiem Stefanem, zastępcą redaktora naczelnego magazynu "Układ Sił". W "Przeglądzie Zagranicznym" także o wznowieniu walk na granicy Tajlandii i Kambodży, czyli konflikcie, który Donald Trump wpisał już na listę swoich dyplomatycznych sukcesów, a który znów zbiera krwawe żniwo. O źródłach sporu i ponownej eskalacji napięć mówił dr Tomasz Łukaszuk z Uniwersytetu Warszawskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Europa"

Europa na dalszym planie.

Szkoły czy kultury strategicznej, to trzy takie miejsca w Eurazji są kluczowe, czyli Europa, Bliski Wschód, Zatoką Perską i Azja Wschodnia.

Natomiast inne obszary, tak jak Europa czy Bliski Wschód po prostu są na dalszym planie, no bo tam nie ma generalnie zagrożeń, że jakaś siła, jakieś mocarstwo regionalne zdominuje któryś z tych obszarów.

Z jednej strony ta strategia dużo mówi o tym, że Europa

Jak Europa powinna się widzieć w tym nowym porządku, które Stany Zjednoczone prezentują w tej strategii?

Czy to jest kwestia tylko ideologiczna, czy Stany Zjednoczone pisząc jedno myślą drugie, to znaczy wcale nie zależy i na aż tak silnej Europie, gdzie Europa podzielona na suwerenne, jak to strategia określa państwa, jednak jest wygodniejszym partnerem, bo jest po prostu rozproszona, jest słabsza, nie ma takiej siły regulacyjnej, chociażby w obszarze gospodarczym.

I w tym sensie taka rozdrobniona Europa, bardziej podzielona na państwa suwerenne, narodowe, które, można powiedzieć, każde sobie próbuje zbudować relacje z Amerykanami, no to jest dla Waszyngtonu, dla obecnej administracji znacznie wygodniejsza opcja niż liczenie się z jakimś większym podmiotem.

Czy Europa ma się czego obawiać?.

Czy Europa ma się czego obawiać?.