Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
21.02.2026 13:00

Kres władzy ajatollahów w Iranie bliski jak nigdy dotąd?

Amerykanie koncentrują swoje siły na Bliskim Wschodzie. Uderzenie na Iran może nastąpić w najbliższych dniach, a nawet godzinach. Czy to oznacza, że kres władzy ajatollahów stał się bliski jak nigdy dotąd? W "Przeglądzie Zagranicznym" Andrzej Kohut pytał o to Krzysztofa Strachotę z Ośrodka Studiów Wschodnich. W drugiej części o inauguracji Rady Pokoju mówił dr Marek Stefan, zastępca redaktora naczelnego magazynu "Układ Sił", współpracownik "Strategy and Future".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Rady"

Politycznie Netanyahu w zgodzie z tradycją izraelską uczynił z Iranu największe zagrożenie.

Po inauguracji Rady Pokoju podczas Forum Ekonomicznego w Davos wiele się mówiło, że to próba Donalda Trumpa, by obalić dotychczasowe instytucje międzynarodowe, przede wszystkim ONZ.

No i wszechwładzę prezydenta USA wynikającą z karty Rady Pokoju.

Czy po tym pierwszym spotkaniu Rady Pokoju możemy już ocenić, na ile poważne jest to przedsięwzięcie?

Pomysł powołania tej Rady Pokoju, jego forma bardzo mocno związana jest ze stylem tej prezydentury, bardzo mocno personalistycznym.

Wielu graczy w tej chwili postrzega tę organizację jako pewną szansę do tego, żeby załatwić różne własne interesy i chyba w ten sposób należy podchodzić do Rady Pokoju.

Rady Bezpieczeństwa ONZ ci, którzy mają prawo weta, a może takim rozwiązaniem na przyszłość są właśnie takie Rady Pokoju jak Rada Pokoju Donalda Trumpa, zrzeszające tych, którzy chcą do jakiejś sprawy dołączyć, chcą poświęcić na to swoje środki, czas,

No to jest bardzo ciekawy problem, ponieważ tym elementem erozji liberalnego ładu międzynarodowego jest upadek tych tradycyjnych czy też kruszenie się tych tradycyjnych instytucji takich jak właśnie ONZ, Światowa Organizacja Handlu i tak dalej i tak dalej.

Właśnie wydaje się, że nie i jeżeli popatrzymy na skład tej rady, na takie państwa na przykład jak Kazachstan i Indonezja, moim zdaniem są dwa bardzo ciekawe przykłady.

Rozmawiamy z doktorem Markiem Stefanem, zastępcą redaktora naczelnego magazynu Układ Sił, współpracownikiem Strategy and Future o inauguracji Rady Pokoju w Waszyngtonie, a raczej inauguracyjnym spotkaniu, bo do inauguracji doszło w Davos kilka tygodni temu.

Czy jednak więcej tam jest zagrożeń niż szans i powinny się państwa europejskie poważnie zastanowić zanim do rady przystąpią?

W związku z tym no ci zastanawiali się w jaki sposób podejść do tego problemu i większość państw zareagowała wybierając taką drogę pośrednią, to znaczy w żaden sposób nie próbując antagonizować czy w sposób asertywny odpowiadać, że nie, absolutnie nie przystąpią do rady, tylko raczej państwa te zajęły stanowisko, że będą obserwować, tak, będą

Nawet te pieniądze, które zostały wpłacone przez niektóre państwa do kasy Rady Pokoju zostały bardzo wyraźnie

mające bardzo konkretne interesy ze Stanami Zjednoczonymi zaczną się wahać i wyłamią się z tego ogólnego europejskiego frontu pewnego sceptycyzmu i dystansu wobec Rady?

Nie wiem, czy sam Donald Trump, czy jego otoczenie wpłynęło na samego prezydenta w taki sposób, żeby właśnie trochę stępić tę anty-ONZ-owską retorykę, która była elementem prezentowania właśnie Rady Pokoju jako czegoś bardziej sprawnego, czegoś w opozycji do tych starych instytucji międzynarodowych.