Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
04.10.2025 14:00

Czy po wyborach w Czechach zwiększy się dystans pomiędzy Pragą a Brukselą?

Czy Andrej Babisz ostatecznie zostanie premierem? O tym w "Przeglądzie zagranicznym" mówił Krzysztof Dębiec z Ośrodka Studiów Wschodnich. "Sporą część wyborców - zwłaszcza tych wielkomiejskich - rozczarowały złamane przez rząd obietnice o niepodnoszeniu podatków" - wskazał ekspert. Z Pawłem Rakowskim współautorem książki "Wielka wojna Izraela. Prawdziwa Fauda od Gazy do Syrii" Andrzej Kohut rozmawiał o tym, czy po dwóch latach zbrojnego konfliktu możliwy jest trwały pokój w strefie Gazy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Izrael"

O tym, czy po dwóch latach tej ostatniej odsłony wojny właśnie zbliżamy się do uspokojenia sytuacji w strefie gazy porozmawiam z moim gościem, Pawłem Rakowskim, współautorem książki Wielka wojna Izraela.

No właśnie, Hamas mówi tak, ale Izrael przekonuje, że Hamas właściwie odrzuca plan Trumpa.

To znaczy na dwudziestopunktowy plan Trumpa najprawdopodobniej jesteśmy w punkcie numer jeden albo dwa albo półtorej z tego względu, że oczywiście tutaj sprawa zasadnicza jest taka, że Hamas zgodził się zwolnić zakładników, a raczej wymienić zakładników, których jeszcze przetrzymują w strefie gazy na palestyńskich więźniów przetrzymywanych w izraelskich więzieniach.

Natomiast Izrael oczywiście tutaj ma inną koncepcję.

Izrael mówi, że nie może być żadnej władzy

Izrael natomiast też bardzo nie dostrzega za bardzo dla siebie wizji wycofania się w pełni z strefy gazy, znaczy nie dostrzega w tych punktach.

Kolejna rzecz, która jeśli chodzi o Izrael jest bardzo ważna, jest to, że Netanyahu przynajmniej tłumaczy swojej opinii publicznej to, że Izrael dalej ma możliwość atakowania Hamasu wewnątrz strefy gazy, co co izraelscy komendatorzy odwołują się do tego, jak wygląda zawieszenie broni na odcinku izraelsko-libajskim.

Tam cały czas Izrael atakuje Hezbollah, więc Benjamin Netanyahu chciałby mieć tak samo wolną rękę w strefie gazy wobec Hamasu.

Liczę na to, że chwilowo odejdzie od władzy, chwilowo odejdzie od nawet możliwej policji palestyńskiej, natomiast swoje miejsce w swoim czasie powróci, z tego względu, że pojawiają się kolejne etapy, które są dość mocno sprzeczne, mianowicie to, że zdaniem Izraela ten plan Trumpa nie zakłada powstania państwa palestyńskiego.

Wcześniej zakładał tylko jedno państwo, teraz już chce dwa państwa, czyli obok Izraela chce też państwo palestyńskie.

Tym elementem, który wyzwolił, można powiedzieć, ten plan pokojowy i to, że w ogóle mamy dzisiaj o czym rozmawiać, był niespodziewany atak Izraela na terytorium Kataru.

Katar odgrywa ważną rolę w jego polityce bliskowschodniej, w związku z tym przymusił Netanyahu do przeprosin, przymusił w pewnym sensie Izrael do przyjęcia przynajmniej takiego wstępnego tej pokojowej propozycji.

To jest niezwykle istotne, ponieważ najprawdopodobniej te porozumienie, które w chwili obecnej wchodzi w życie, albo wejdzie w życie, już mogłoby trzy tygodnie temu do tego dojść, tylko że Izrael zaatakował Hamas w Katarze, w trakcie kiedy to przedstawienie Hamasu, no właśnie zebrali się, żeby przedyskutować wewnętrznie odnośnie tej propozycji Trumpa.

Fakt jest taki, że ten atak izraelski na Katar był przede wszystkim wstrząsający od strony politycznej, więc to był wielki szok.

Izrael nie widzi w tym planie powstania państwa palestyńskiego.

Paweł Rakowski, współautor książki Wielka wojna Izraela.