Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
14.03.2026 15:00

Ceny paliw w górę, a wybory uzupełniające coraz bliżej. Czy Trump ma się czego obawiać?

Benzyna w Stanach Zjednoczonych zdrożała o blisko 20 procent od początku interwencji w Iranie. To spory problem dla Donalda Trumpa, ponieważ wielkimi krokami zbliżają się wybory uzupełniające do Kongresu. Zwycięstwo Demokratów znacznie ograniczyłoby swobodę działania Białego Domu. Czy to może skłonić prezydenta USA do szybszego zakończenia wojny? Andrzej Kohut pytał o to w "Przeglądzie Zagranicznym" Radia RMF24 amerykanistkę, prof. Małgorzatę Zacharę-Szymańską z Uniwersytetu Jagiellońskiego. W drugiej części programu politolożka Agnieszka Bryc z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu opowiedziała o tym, dlaczego Rosja z radością obserwuje to, co dzieje się na Bliskim Wschodzie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Iran"

Wszystko dlatego, że zakładano, iż interwencja w Iranie pójdzie tak dobrze, że cieśnina zablokowana nie zostanie.

A to przecież było jedno z najbardziej oczywistych ryzyk wojny w Iranie.

I Amerykanie pytanie o to, czy popierają atak na Iran, 70% w okolicach, 75% z nich odpowiadało, że nie.

To znaczy, ja ciągle nie wiem, dlaczego Amerykanie są w Iranie w tej chwili i jakie są warunki wyjścia.

Marko Rudo zdaje się odpowiedział na to pytanie, dlaczego Amerykanie są w Iranie.

Przynajmniej dlaczego bombardują Iran, bo nóg na ziemi jeszcze nie postawili.

Nawet były takie wypowiedzi jeszcze z poprzedniej kadencji Trumpa, kiedy do interwencji w Iranie namawiał doradca do spraw bezpieczeństwa wówczas John Bolton.

Ale była szansa blokować prezydenta, to zagłosowali przeciwko rezolucji ograniczającej tutaj prawa prezydenta do kontynuowania działań zbrojnych w Iranie.

Gdzie jest ten próg bólu administracji Donalda Trumpa, kiedy przestanie wystarczać retoryka o tym, że wygrywamy i że te wzrosty cen surowców są krótkotrwałe i właściwie to warto te koszty ponieść, jeżeli skutkiem miałoby być pokonanie Iranu, a trzeba będzie podjąć realne działania, żeby te wzrosty cen ograniczyć.

Wspominam, że program nuklearny Iranu został unicestwiony i właściwie ten problem przestał istnieć.

Czy pojawią się boots on the ground, czyli czy Stany Zjednoczone zdecydują się w kolejnym wypadku, kolejnego kraju wysłać do Iranu żołnierzy, którzy nie tylko będą bombardować, nie tylko będą pływać wokół Iranu, ale też postawią swoje nogi na irańskiej ziemi.

Wojna w Iranie powoduje, że mieszkańcy Zachodu tracą, tracą na skutek rosnących cen paliw, a odwrotnością tego procesu jest fakt, że zyskuje Rosja.

Niektórzy sugerowali, że amerykański atak na Iran amerykańsko-izraelski obnaża słabość Rosji, która po raz kolejny nie jest w stanie pomóc zaprzyjaźnionemu krajowi.

Z jednej strony taka opinia, że Rosja nie była w stanie obronić swojego sojusznika, czyli Iranu, a więc to świadczy o jej słabości, jest prawdą.

Więc stawka w tej grze jest znacznie większa aniżeli jakby wynika to z wartości sojuszniczej Iranu.

Co więcej, kłopoty Iranu powodują, że Rosja jako partner irański jest elementem

Natomiast wydaje się też, że z perspektywy rosyjskiej to uwikłanie Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie powinno trwać jak najdłużej i Rosjanie pewną pomoc Iranowi jednak oferują.

Który pisał o tym, że Rosjanie mają przekazywać swoje dane wywiadowcze Iranowi, po to by Iran skutecznie mógł razić amerykańskie cele w regionie.

Druga sprawa, czyli ta większa układanka także polega na tym, jakby to wsparcie dla Iranu także poprzez dostarczenie danych wywiadowczych.

To jest podtrzymywanie, znaczy celem jest podtrzymywanie zdolności obronnych i takiej reakcji militarnej Iranu, czyli przedłużanie tej wojny.

W sytuacji, w której wojna w Iranie będzie się komplikowała, Iran będzie trwał, czym udowodni, że nie dał się rzucić potędze tej furii epickiej Donalda Trumpa, nie dał się rzucić na kolana.

To jego pozycja w rozmowach z przywódcą chińskim będzie znacznie słabsza, bo to będzie oznaczało, że Stany Zjednoczone dały się uwikłać same, popełniając być może błąd strategiczny, dając się wciągnąć w znacznym stopniu Izraelczykom, bo to im bardzo zależało na zbombardowaniu Iranu.

A poza tym, i to są oceny także rosyjskie, jeżeli ta wojna się przedłuży, w czym Rosjanie próbują delikatnie podtrzymywać i wspierać w tym znaczeniu Iran,

Przerwę, ale jak to nieudane i Donald Trump twierdzi, że to był rewelacyjny sukces, a program nuklearny Iranu został właściwie unicestwiony.

Ponieważ nie pozbawiono realnie Iranu zdolności kontynuowania programu jądrowego, stąd konieczność poprawki.

Drugim celem jest pozbawienie Iranu zdolności

W obronie powietrznej, czyli pozbawienie Iranu programu rakietowego.

Znajdują się punkty obrony przeciwpowietrznej Iranu.

To stworzenie warunków nie oznacza zmianę reżimu w Iranie, bo Izraelczycy mieli świadomość tego, że sprawy wcale nie pójdą tak łatwo, a reżim jest doskonale przygotowany do

Czy wiemy coś o tym, jak reaguje na to izraelskie społeczeństwo, które ma za sobą nie tylko trudną wojnę w gazie w ostatnich latach, ale też konfrontacje na innych odcinkach Liban, Syria, wcześniejsze wymiany ciosów z Iranem.

Wtedy, kiedy pojawiło się tak zwane portfolio irańskie, kiedy obalono Saddama i okazało się, że tym zagrożeniem numer jeden jest już nie Irak, tylko Iran.

Więc społeczeństwo karmione przez ponad dwie dekady takimi hasłami o zagrożeniu Armagedonem ze strony Iranu,

O tym, że Iran jest zagrożeniem egzystencjalnym, że chce zniszczenia Izraela, Holokaustu Nowego na Bliskim Wschodzie.

Dzisiaj nie ma problemu z operacją przeciwko Iranowi, a wręcz wiąże z tym duże nadzieję, że to będzie taki moment odetchnięcia.