Mentionsy
Muzea Watykańskie #5 - Vincent van Gogh - Pieta
Vincent van Gogh w Muzeach Watykańskich? Tak, znajdziemy tam jeden jego obraz - konkretniej "Pietę" wzorowaną na obrazie jego idola - Eugene'a Delacroix. W podcaście opowiadam, w jakich okolicznościach powstał ten obraz i jak znalazł się na Watykanie. Poruszam też temat "malarskich coverów", czyli inspiracji dziełami innych artystów.
Reprodukcje wszystkich wzmiankowanych obrazów znajdziesz tutaj: https://przedobrazem.pl/podcasty/muzea-watykanskie
Zapraszam Cię też na mój profil na IG: https://www.instagram.com/przed_obrazem
Szukaj w treści odcinka
Przed obrazem Muzea Watykańskie Wincent Van Gogh Pieta Mało który z gości muzeów watykańskich spodziewa się tu natknąć na obraz Wincenta Van Gogha.
Ekspozycja sztuki końca XIX i XX wieku, w tym Pieta Vincenta van Gogha.
Pieta van Gogha to swego rodzaju malarski cover.
Vincent van Gogh malując Pietę znajdował się jednak w niezwykle specyficznych okolicznościach, o których za chwilę Wam opowiem.
Pieta Vincenta Van Gogha również bazuje na graficznej odbitce oryginalnego obrazu Delacroix i właśnie dlatego jest odbiciem lustrzanym pierwotnej kompozycji.
Van Gogh nie wiedział też, jakie były prawdziwe kolory obrazu, bo jego odbitka była czarno-biała.
Van Gogh namalował Pietę niedługo przed śmiercią w szpitalu psychiatrycznym w Saint-Rémy, gdzie przebywał po tym, jak odciął sobie ucho.
Tak jak wspomniałam, jednym z artystycznych idoli Van Gogha był Eugène Delacroix.
Tak oto Pieta Van Gogha stała się niespodziewaną atrakcją na trasie między stancami watykańskimi a kaplicą syktyńską.
Istnieją teorie, wedle których Van Gogh miałby się utożsamiać z Chrystusem na obrazie.
W ten sposób, dla przyjemności, Van Gogh stworzył ponad 30 kopii obrazów ulubionych artystów.
Niektóre z kopii powstałych w Saint-Rémy to dziś sztandarowe dzieła Van Gogha, słynniejsze niż oryginały, na których bazował.
Van Gogh namalował na nim dwójkę żniwiarzy odpoczywających w cieniu stogusiana.
Tego samego nie można powiedzieć o pracy Jeana-Francois Milleta, którą inspirował się Van Gogh.
I to nie tylko dlatego, że sława Van Gogha znacząco przerasta obecnie sławę Milleta.
Obiektywnie rzecz biorąc, obraz Van Gogha jest po prostu lepszy.
Do tego dochodzi charakterystyczny dla Van Gogha ostry kontur, krótkie pociągnięcia pędzla, wszystko to sprawia, że od obrazu nie można oderwać wzroku.
Wciąż są intensywne i rozwibrowane, jak to u Van Gogha, ale jednocześnie znacznie ciemniejsze, jedynie miejscami rozświetlone żółcienią i bielą.
Czy to uczciwe, aby stawiać ją na równi z autorskim dorobkiem Van Gogha?
To bardzo trafne porównanie, bo Van Gogh był bardzo wierny kompozycji kopiowanych obrazów, podobnie jak tłumacze wierni są treści tłumaczonej książki.
Nie tylko Van Gogh kopiował lub jawnie nawiązywał do obrazów artystów, których podziwiał.
Ostatnie odcinki
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
01.10.2025 11:40
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
24.09.2025 08:42
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
17.09.2025 13:23
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
10.09.2025 09:40
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
03.09.2025 13:50
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
27.08.2025 10:00
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
20.08.2025 10:21
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
13.08.2025 15:13
-
Tropem obrazów z kolekcji Stanisława Augusta Po...
06.08.2025 13:52
-
Muzeum Narodowe w Krakowie (Sukiennice) - #4 He...
25.07.2025 16:17