Mentionsy

Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
05.07.2025 15:41

NOWE PRZEPISY - WIĘZIENIE za przekroczenie PRĘDKOŚCI! Oglądamy najdroższą chińską limuzynę

Maciej Jermakow wygrał wyścig mistrzostw Polski! W nagrodę przygotował dla nas one shota nowego Mini Cooper JCW, którym pojechał na zawody do Poznania. Bartek przyznaje się do tego, że mówi "dzień dobry" do Chata GPT i opowiada o nowych przepisach, które przegłosował rząd.

Za znaczne przekroczenie prędkości na autostradach i drogach ekspresowych będzie teraz można trafić do więzienia! Dodatkowo wprowadzono nowe definicje: driftu i nielegalnych wyścigów ulicznych.

Maciek śmieje się ze Stref Czystego Transportu, a Bartek przyznaje się do tego, że czasem zdarzało mu się jeździć nieodpowiedzialnie. Do tego szybki przegląd clickbaitowych artykułów, wyjątkowa kolekcja McLarenów na sprzedaż, droga luksusowa limuzyna z Chin i dlaczego Auto Moto to najlepsza gazeta motoryzacyjna lat zerowych.

Początek -

Życzliwość dla ChatGPT -

Luźne tematy -

Maciek mistrzem! -

Mini w 60 sekund -

Nowe kary za drift -

Nasze wykroczenia drogowe -

SCT w Warszawie -

Bait’owy dziennik -

Kolekcja prosto na lawetę -

Marzenia motoryzacyjne i nie tylko -

Rekordowa zapłata za samochód z Chin -

Dawne gazety samochodowe -

Życie codzienne -

Sponsorzy odcinka (1)

Mini Cooper mid-roll

"Oglądamy najdroższą chińską limuzynę."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Hongkui"

Bo to jest samochód, który jeśli nas słuchacie, musicie sobie koniecznie wpisać Hongkui.

Hongkui, tak.

W Tobirze było Hongkui kiedyś.

I wygooglowałem sobie, uwaga, marka Hongkui jest obecna w Chinach od tam chyba prawie 70 lat i to jest właśnie auto, które przez lata woziło tam dygnitarzy.

Jakiś czas temu podpisano w ogóle dokument, że jest obowiązek, żeby wozić wszystkich tam najważniejszych ludzi właśnie marką Hongkui, ale uwaga stary, losowo sobie wpisałem jakiś model, bo chciałem zobaczyć, bo nie było na Wikipedii odnośnika polskiej Wikipedii do jakiegoś tam auta z lat 60-tych czy tam 70-tych, już nie pamiętam.

Myślę, że ten pan teraz siedzi tam i mówi, mamo, już nie musisz dłużej się martwić, przyszedłem z buta, wyjadę Hongkui.

Hongkui.