Mentionsy

Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
20.09.2025 09:18

Dacia Duster Pickup na sens?! RWB w Polsce i auta kradzione do Dubaju | Podcast motoryzacyjny

Dzisiaj zaczynamy od tego, że Bartek wreszcie odebrał swoje Audi TT od mechanika i rzekomo wszystko w nim działa... no poza spryskiwaczami reflektorów. Maciek zaprasza na ostatnią rundę MP na torze w Poznaniu, gdzie powalczy o wszystko, ale znowu jest za skromny.


Rozmawiamy o Dacii Duster pickup i porównujemy ją z Cadillackiem Escalade. Mądre. Sprawdzamy ile handlarze wkładający ulotki za wycieraczki naprawdę płacą za auta, szukamy skradzionych pojazdów wywożonych do Dubaju, rozmawiamy o drifcie, no i oczywiście doceniamy 911 Garage i wizytę RWB w Polsce.


Do tego nie może zabraknąć naszych aut marzeń i ciekawych gratów na sprzedaż.


Rozdziały:

Początek -

Historie z mechanikami -

Ostatnia runda Maćka -

Dacia i Escalade jako pick-up'y -

Badanie ulotek handlarzy -

Mercedes zatrzymany przed Dubajem -

Informacje o sprzedaży aut spalinowych -

Drift Masters i pasje każdego -

RWB w Polsce -

Top 10 wymarzonych aut Bartka -

Propozycje samochodowe -

Info o nadchodzących wyścigach -

Sponsorzy odcinka (1)

Red Bull post-roll

"Red Bull przy okazji tego wszystkiego robił na miejscu taki wyścig legend."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Jezu"

Jezu, ale ten środek jest znakomity w tym samochodzie.

No to mówi, Jezu, no to co, no to trzeba wzywać firmę jakąś, no ale to co, no ale to przyjadą, a jak on dalej nie będzie, o Jezu, ale nie mam czasu, a to dzieci, a to co, a to sramto, ale ile za niego wezmę, no 10 tysięcy, no to dobra, no to zadzwonię na skup, na skupie dadzą 5, przyjadą, zabiorą.

Jezus, będziemy prawie mieli 50 lat.

Nie, no ale to tam... Przejażdżka driftowozem, przepraszam wszystkich drifterów, Jezu, to przejażdżka driftowozem versus przejażdżka rajdówką po szutrze.

Poczekaj, o Jezu.

Miałem ci powiedzieć, jak zobaczyłem tego Peugeota i mi wypadło, o Jezu.

No, o Jezu, wiesz co, no... Dobra, pomogę ci.

Jezu, ale to już jest taki klasyczek fajny.

O Jezu, jak ten samochód wygląda, no morda w ogóle.

O Jezu, no może trzeba o tym pomyśleć, ty.

Jeszcze będę tam wyładować, jeszcze coś, o Jezus.

O Jezu, ale to stary, latałem od 2012 do 2020 chyba, bo wtedy rodzice stali mi Avenzisa, który przeżył pół roku i wyziął na dół silnik.

O Jezu mordzia, poczekaj, słuchaj, bo ja nie pamiętam, rano w sobotę to jest ósma czterdzieści, o dziewiątej mamy pierwszy wyścig w sobotę.