Mentionsy

Projekt Trader
Projekt Trader
01.01.2026 16:30

Na ETACIE Osiągnąłem Wszystko, Postawiłem na TRADING

🔎 Time Code:

() Poznanie Tomka – decyzja o odejściu z etatu i wejściu w

trading

() Pierwsze inspiracje i wybór mentoringu zamiast

„szybkiego skalpingu”

() Zmiana zawodowa po 13 latach pracy i budowanie

nowego projektu

() Dlaczego All In Traders – zdroworozsądkowe podejście

bez obietnic złotych gór

() Przełom w podejściu: mniej godzin przy wykresach,

więcej spokoju i planu

() Mindset tradera – konsekwencja, emocje, sinusoida

zysków i strat

() Ograniczenie instrumentów i schematów – jakość

zamiast ilości

() Największy zysk, bolesne lekcje i wpływ tradingu na

życie prywatne

() Strategie PSND i PAK – rozwój, struktura rynku i proces

nauki

() Co wyróżnia All In Traders: plan, mentor, społeczność i

feedback

() Kapitał początkowy, konta fundowane i trading

dostępny dla każdego

() Podsumowanie: trading to proces, realni ludzie i

realna droga rozwoju


🎫 Odbierz wejściówkę na darmowe warsztaty online z

tradingu → ⁠⁠LINK⁠⁠

Nasi partnerzy:

⚫️ Zdobądź konto LIVE do $50.000 → ⁠LINK⁠

🔴 Dołącz do Brokera AXI z naszego linku

i zgarnij BONUS → ⁠⁠LINK⁠⁠

🔵 Problem z rozliczeniem podatków z tradingu?

Dla nich to nie problem → ⁠⁠LINK

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 44 wyników dla "Trading"

Zapominamy o tym, że trading ma być przyjemnością, a nie ma stanowić miejsca do frustracji.

Znaczy, trading bardziej bym powiedział, że to może być zajebista przygoda, którą chcesz przejść w życiu.

Zacząłem podchodzić do tradingu jako do takiego hobby, pasja, to są pochodne słowa, więc w tym kierunku możemy iść spokojnie, jeśli chodzi o nazewnictwo i chciałbym, żeby to tak wyglądało.

Takie było założenie, że odcinam się od codziennej pracy na etacie i przechodzę do tradingu.

Na co dzień zgłębiają tajniki związane z tradingiem.

Na co dzień zgłębiasz tajniki związane z tradingiem.

Takie było założenie, że odcinam się od codziennej pracy na ETACIE i przechodzę do tradingu.

I przechodzisz do tradingu.

No dobrze, jak przechodzisz do tradingu, to powiedz mi, skąd się w ogóle o tym dowiedziałeś?

No i w momencie jak zacząłem szukać w internecie tych kwestii związanych z tradingiem, no to Google to zauważył, podesłał mi reklamę Pawła Grądziuka, no i Paweł Grądziuk skutecznie mnie kupił, później ja zakupiłem mentoring roczny i oto jestem.

Twoja ścieżka tradingowa to jedna, natomiast czy jesteś w stanie więcej powiedzieć, co było przed?

Przed tradingiem byłem 13,5 roku pracowałem w jednej firmie, która zajmowała się produkcją.

Wydaje mi się, że już osiągnąłem wszystko, co mogłem w tamtej firmie, byłem spełniony, postanowiłem stworzyć nowy projekt i tak pojawił się trading.

To jest bardzo ciekawe, bo faktycznie bardzo często ludzie wchodząc w trading albo ci wszyscy, którzy zachęcają do wejścia w trading, zapominają o czymś jakże szalenie ważnym, że trzeba w to włożyć pracę.

Trading nie jest taki sam, jak był jeszcze półtora roku temu.

Mnie osobiście najbardziej rajcuje w tradingu to, że cały czas jesteś w takiej ścieżce rozwojowej, bo jeżeli się nie rozwijasz, to jednak się rozwijasz.

Ścieżka rozwojowa to jedno, a po tym czasie długim, po półtora roku, wiem, że trading to nie jest koniecznie 8 godzin dziennie.

Nie będę ukrywał, że z mojej perspektywy trading wyglądał w ten sposób.

Wnioski bardzo ważne, bardzo istotne, myślę, dla tych wszystkich, którym się wydaje, że trading to jest praca na cały dzień, na całą noc, niejednokrotnie.

Ja z perspektywy czasu powiedziałbym, że trading to jest dodatek do biznesu.

Od 13 mogę prowadzić biznes tradingowy.

Więc jeżeli nie jestem nastawiony na taki full-time trading, spokojnie mogę go robić od godziny 13.

Z tą pewnością zawsze było tak mieszanie, bo na początku w tradingu wydaje ci się, że pierwsza strategia jest prosta.

No właśnie, to jest bardzo ciekawe to, co ty w tej chwili podjąłeś jako część tradingu, czyli takie sinusoido, prawda?

A przecież w tradingu liczy się konsekwencja.

A czy uważasz, że trading może stać się pasją, stylem życia?

Nie, właśnie zacząłem podchodzić do tradingu jako do takiego, może nie nazwałbym tego hobby, aczkolwiek słowa hobby, pasja to są pochodne słowa.

Wynikła taka rozmowa, że nie do końca jestem pewny swoich zagrań w tradingu.

W związku z zajmowaniem się tradingiem, ja celowo nie używam zawodu,

Celowo nie używam tych słów pod tytułem pasja, hobby, bo zapominamy o tym, że trading ma być przyjemnością, a nie ma stanowić miejsca do frustracji.

Znaczy trading bardziej bym powiedział, że to może być, użyję słowa, zajebista przygoda.

Jak przeszedłem trading, jak się pojawiłem w ogóle w tradingu i jakie mam plany.

Obawy były od samego początku, jak tylko wchodziłem w temat tradingu.

Tomku, jaki był twój największy zysk w tradingu?

Największym zyskiem w tradingu było ponad 600 dolarów.

I to była najlepsza nauka, jaką mogłem wynieść z tradingu.

Ja nie straciłem w tradingu ogólnie żadnej swojej kasy.

Chyba wtedy trzeba jedyne co zrobić to długą przerwę tygodniową od tradingu i wrócić do wykresu.

To jest taki core business podczas tradingu.

Co byś powiedział osobie, która jest totalnie wziolona w tradingu i ma obawy przed dołączeniem, przed rozpoczęciem tego, wiesz, zastanawia się nad tym, czy się nadaje, czy to jest dla niej, nie wiem, są osoby, które w ogóle finansami się nie zajmowały i wchodzą w trading albo myślą o tym tradingu, ale mają obawy, czy ja się do tego nadaję.

Ale to nie jest tak, że trading jest zarezerwowany tylko dla finansistów.

Są rozwiązania, ale zanim powiem o tych rozwiązaniach, no to jeśli mowa o kapitale, no to nie musimy od razu wchodzić w trading z kapitałem 10 tysięcy złotych, 5 tysięcy złotych, 3 tysięcy złotych.

I te konta fundowane umożliwiają start w challenge'u o kapitał, którym można rozgrywać się później na rynku, w tradingu.

Tak, można skalować ten biznes i w zasadzie to, co mówiłem na początku, czyli 300 złotych, jeżeli mamy własnego kapitału zainwestować w trading, to te 300 złotych możemy dać na konto fundowane i za 300 złotych mamy na przykład 7500 dolarów w konto challenge'owe.