Mentionsy

Own The Game
Own The Game
16.10.2025 09:57

Kiedy niemożliwe staje się możliwe

Kiedy zdajesz sobie sprawę, że wszystko, co wydarza się w Twoim życiu, jest wynikiem Twojej kreacji i niczego więcej, na początku jesteś w szoku. To, w co wierzysz jest prawdą. I to Ty masz wybór.

W dzisiejszym odcinku dzielimy się tym, czym dla nas jest życie na własnych zasadach. 

Podejmowanie trudnych decyzji, podążanie za swoimi marzeniami mimo strachu i niepewności. Dzielimy się doświadczeniami, które pokazały nam, że to my decydujemy o swoim życiu i że niemożliwe staje się możliwe, jeśli odważysz się działać. Jeśli czujesz, że utknąłeś i szukasz odwagi, by wreszcie iść swoją drogą, zapraszamy Cię do tego odcinka!

 

Wprowadzenie: Powrót do nagrywania i tymczasowość życia ()

Czym jest życie na własnych zasadach? ()

Podążanie za sobą kontra społeczne schematy ()

Trudności życia na własnych zasadach ()

Wpływ wychowania i otoczenia na nasze wybory ()

Kreowanie własnego życia i moc decyzji ()

Świadomość własnych myśli i głosu wewnętrznego ()

Strach i niepowodzenia na własnej drodze ()

Problemy są stałą częścią życia ()

Różnica w przeżywaniu problemów – mnich kontra zwykły człowiek ()

Analiza własnych sukcesów i mit ciężkiej pracy ()

Historia powstania Vagaru i realizacji marzeń ()

Marzenie o pracy zdalnej i podróżach ()

Cynizm jako przeszkoda w rozwoju ()

Spełnianie marzeń i lekkość jako wyznacznik drogi ()

Przykład z marzeniem o samochodzie ()

Proces zmiany przekonań i ciągła praca nad sobą ()

Decyzja o życiu w podróży i szkoła podróżna ()

Trudności i wdzięczność za doświadczenia ()

Regulacja systemu nerwowego i radzenie sobie z lękiem ()

Problemy jako element rozwoju i zapowiedź kolejnych odcinków ()

Zakończenie i zaproszenie do interakcji ()

 

Dołącz do nas:

Instagram: @ownthegame.now 

Own The Game: https://wagarowicze.pl/projektfajnezycie/

Newsletter

Youtube 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Kemel"

Potem jakby już... Przez pierwsze lata naszych podróży prawda jest taka, że Kemel nie oddawał mi nawet samochodu.