Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
19.11.2024 13:50

Kolaboracja - przyczyny i konsekwencje

Dlaczego jednostki i społeczeństwa kolaborują? Czym kolaboracja różni się od zdrady? Co powoduje, że niektóre przypadki kolaboracji są rozgrzeszane, a inne potępiane przez otoczenie?

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i pytania o kolaboracji

Profesor Piotr Majewski omawia pojęcie kolaboracji w starożytnej, średniowiecznej i nowożytnej historii, zwracając uwagę na zdradę jako jej podstawę.

2. Kolaboracja w starożytnej historii

Profesor omawia kolaborację w starożytnej historii, zwracając uwagę na zdradę jako jej podstawę, a także na rozwój pojęcia kolaboracji w Europie i Polsce.

3. Kolaboracja w XIX wieku

Profesor Majewski omawia rozwój pojęcia kolaboracji w XIX wieku, zwracając uwagę na rozwój narodowości i lojalności wobec państwa.

4. Kolaboracja w II Rzeczypospolitej

Profesor Majewski omawia oskarżenia o kolaborację w II Rzeczypospolitej, zwracając uwagę na oskarżenia wobec komunistów i Piłsudczyków.

5. Studnicki i kolaboranci

Profesor Majewski omawia postać Władysława Studnickiego, polskiego germanofilu, i jego relacje z Niemcami podczas II wojny światowej.

6. Kolaboracja w drugiej wojnie światowej

Profesor Majewski kontynuuje rozmowę o kolaboracji w drugiej wojnie światowej, omawiając postać Studnickiego i potencjalne formy pseudopaństwowości polskiej.

7. Kolaboracja góralska i śląska

Profesor opisuje kolaborację góralską i śląską, analizując jej przyczyny i konsekwencje.

8. Instytut Niemieckiej Pracy na Wschodzie

Profesor omawia Instytut Niemieckiej Pracy na Wschodzie, jego zadania i konsekwencje po II wojnie światowej.

9. Kolaboracja w Polsce

Profesor Piotr Majewski omawia konsekwencje kolaboracji w Polsce podczas okupacji, wyróżniając różnice w porównaniu do innych krajów i analizując zagadnienie trupów w szafie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Studnicki"

I pierwsza taka postać, która się, można powiedzieć, objawia, od niedawna już nie mogę powiedzieć, że zupełnie zapomniana, bo trwają próby na różny sposób rehabilitacji tej postaci, mówię tu oczywiście o Władysławie Studnickim, czyli czołowym polskim germanofilu.

Pan profesor zechciał troszkę przybliżyć tą postać naszym słuchaczom, a zwłaszcza odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, że było cały szereg zamachów organizowanych przez Polskie Państwo Podziemne na różnego rodzaju kolaborantów, a na tego najsłynniejszego, czyli studnickiego takiego zamachu czy wyroku, nie dotrzymał w ogóle nigdy wyroku od Polskiego Państwa Podziemnego, mimo ostentacyjnego narzucania się Niemcom.

W książce pana profesora jest na przykład opisany taki fragment, gdzie Studnicki pojawia na pogrzebie komendanta granatowej policji, czyli nawiasem mówiąc kolaboracyjnej formacji, którego zastrzeliło podziemie, zresztą komunistyczne, i wygłasza tam płomienną mowę, że to są zbrodniarze, bandyci i tu trzeba dalej z Niemcami współpracować, bo to jest cywilizacja i tak dalej.

Mnie się wydaje, że z tym Studnickim to było trochę tak, że on miał opinię ekscentryka,

Później, kiedy Niemcy jednak już ten plan wcielili w życie i okupowali Polskę, no Studnicki nie miał dla nich szczególnego znaczenia w moim przekonaniu, bo... Bo oni nie chcieli mieć rządu wiszystowskiego czy kisslingowskiego.

Hitler nie chciał mieć polskiego kisslinga, bo miałby go i to niekoniecznie musiałby być ekscentryczny profesor Studnicki, tylko być może ktoś większego formatu.

Takie opcje były na stole niejako, bo pewne propozycje były składane przez znacznie poważniejszych ludzi, tak bym powiedział, niż Studnicki.

Czyli teoretycznie, gdyby na przykład po agresji już przeciwko Związkowi Sowieckiemu w 1941 roku przekształcono Generalne Gubernatorstwo w jakąś formę pseudopaństwowości polskiej, najprawdopodobniej by się znaleźli ludzie poważniejsi od Studnickiego, którzy by byli skłonni.

Ta jego zdrada miała też taki charakter ograniczony, no bo on jednak w końcu, tak samo zresztą jak Studnicki, nie firmował swoim nazwiskiem żadnej takiej rzeczywistej inicjatywy.

Dotąd mówiliśmy o konkretnych osobach, mówiliśmy o Władysławie Studnickim, o Leonie Kozłowskim, jeszcze można by wspomnieć o Andrzeju Świetlickim, to był taki ONR-owiec przedwojenny z grupy Piaseckiego, falangista, który też podejmował jakieś próby w 1939 roku, ale wyjątkowo źle się dla niego to skończyło, bo akurat w przeciwieństwie do