Mentionsy

Prosty z prawej | Prawa strona w prosty sposób
Prosty z prawej | Prawa strona w prosty sposób
28.04.2025 13:00

Spodziewany przełom w kampanii Nawrockiego i nihilizm w MSZ Sikorskiego

W tym odcinku omówiono kluczowe wydarzenia w polskiej polityce zagranicznej i wewnętrznej. Analizowano wystąpienie Radosława Sikorskiego w Sejmie oraz krytykowano jego podejście do polityki zagranicznej.

Poruszono konwencję Karola Nawrockiego i jej znaczenie, w tym poparcie przez prezydenta Andrzeja Dudę oraz odpływ poparcia dla Rafała Trzaskowskiego.

Omówiono również wizytę Christophera Wrighta i jej znaczenie dla współpracy energetycznej między Polską a USA, oraz skomentowano stan relacji międzynarodowych oraz rosnące poparcie dla kierunku polityki sugerowanego przez Prawo i Sprawiedliwość.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Nawrocki"

Ja w komentarzach zwrócę uwagę na konwencję Karola Nawrockiego, bo wydaje mi się to ważne wydarzenie.

Wydarzyła się rzeczywiście dużej rangi politycznej konwencja Karola Nawrockiego, a ważna dlatego, że poparcia udzielił mu prezydent Andrzej Duda, prezydent ustępujący, dwukadencyjny, nierotacyjny i to oczywiście jak słuchałem komentarzy lewicowo-liberalnych komentatorów, no to część z nich twierdzi, że a można się było tego spodziewać.

Natomiast Duda poparł wyraźnie Nawrockiego, a jest to człowiek, na którego głosowało 10,5 miliona wyborców.

No z zażenowania, z konfuzji tym co się stało, no bo przecież to Rafał Trzaskowski miał wygrać łatwo, a w tej chwili przewaga Rafała Trzaskowskiego nad Karolem Nawrockim wynosi niecałe 4 punkty, a 3 przypomnijmy to jest granica błędu statystycznego.

Czyli zaczyna się to zwycięstwo im wymykać z rąk, a wczorajsza konwencja Nawrockiego była bardzo dynamiczna.

Potem wystąpił pan Nawrocki, który tak jak narzekaliśmy na niego, że jest taki troszeczkę teflonowy, taki trochę robokop,

Nagle on się ożywił i mam wrażenie, że to poparcie pana prezydenta Dudy również ożywiło pana Nawrockiego, który miał moim zdaniem świetne przemówienie.

I mam takie przekonanie, że pani Trzaskowska trochę pociągnęła pana Nawrockiego, wydawała się osobą wiarygodną, rzeczywiście ta relacja pomiędzy nią a panem Nawrockim wydaje się szczera i prawdziwa, a nie jakaś aktorsko wyreżyserowana.