Mentionsy

Prosty z prawej | Prawa strona w prosty sposób
Prosty z prawej | Prawa strona w prosty sposób
05.05.2025 13:00

Od blackoutu w Hiszpanii po hejt na Nawrockiego w Polsce

W tym odcinku „Komentarza tygodnia bez cenzury” Adam Ruszczyński i Krzysztof Chmielnik poruszają kilka kontrowersyjnych tematów.

Na początku omawiają sytuację polityczną w Niemczech, gdzie Alternatywa dla Niemiec została uznana za organizację ekstremistyczną. Następnie dyskutują o poważnych problemach energetycznych Hiszpanii, które doprowadziły do ogromnego blackoutu.

Kolejnym omawianym tematem jest wizyta Karola Nawrockiego w Białym Domu i hejt, jaki na niego spadł w polskich mediach.Na koniec wspomniano o Donaldzie Tusku i jego marzeniach o 'piastowskiej potędze', co autorzy uznają za kontrowersyjne.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Nawrocki"

Pomówimy również o blackoucie w Hiszpanii, o wizycie Karola Nawrockiego w Białym Domu.

A teraz już przejdziemy szybciutko do pobytu Karola Nawrockiego

W Waszyngtonie, konkretnie w Białym Domu, obserwuję tę falę hejtu plus operację specjalną na temat jakiegoś mieszkania, o którym Karol Nawrocki nie powiedział, o jakiejś kawalerce i to się staje tutaj przedmiotem ogólnonarodowej dyskusji.

Do tego dołączają się niegdyś publiczne jednostki radia Polskiej Agencji Prasowej do tego ataku na Nawrockiego, co pokazuje, jak dużym sukcesem była wizyta Nawrockiego w Waszyngtonie.

Natomiast sztab Karola Nawrockiego i Prawo i Sprawiedliwość mają.

A jeszcze jak widziałem, jak nie dowierzają, że może jednak Trump nie przyjął Nawrockiego, że to pewnie jakaś chucpa wymyślona przez sztab Nawrockiego i przez tych pisiorów obrzydliwych.

I później jakie jęki polityków Platformy, jak pokazano fotografie Donalda Trumpa z Karolem Nawrockim, no to zaczęła się w mediach społecznościowych, ale i w tych telewizjach różnych dziwnych wymienionych przeze mnie, a dziwnych dlatego, że one uchodzą za demokratyczne, to znaczy próbują nas przekonać, że to są...

To było bardzo ważne, ale przedstawienie Karola Nawrockiego prezydentowi Stanów Zjednoczonych.

Wygrasz, co zostało odebrane w jednoznaczny sposób jako wyraz poparcia Donalda Trumpa dla Karola Nawrockiego, a nie dla roztrzęsionego jak galareta Rafała Trzaskowskiego.

Pelikanat Karol Nawrocki.

Jak mu się ubliża, to ci rozmaici hejterzy mający po pięciu, po dziesięciu oglądających, których celem jest jedynie obrażanie tych, których nie lubią, nazywają pana Karola Nawrockiego gangsterem i Alfonsem, co jest w ogóle jakby obrzydliwe.

Ja przyglądam się temu jak ABW szuka haków na Nawrockiego, grzebie tam w jego życiorysie próbując znaleźć jakieś winy i tak dalej, zapominając o tym, że zanim został prezesem IPN został bardzo gruntownie prześwietlony i tam trudno jest dopatrzyć się jakiejś ryski.

Nawrocki nie pojechał pospacerować po Ogrodzie Różanym, jak mu zarzucali dziennikarze z mainstreamu.

Pan kandydat Nawrocki jest spokojny, spaceruje sobie na luziku po Ogrodzie Różanym, robi sobie sweet focie z panem Donaldem Trumpem.

Nawrocki spotyka się z ekscentrycznym, ale jednak szefem największego mocarstwa na świecie, a Rafał Trzaskowski z takim, powiedziałbym, przemocowcem Donaldem.

W każdym razie jakoś puentując tę kwestię, to widać różnicę formatów jednego Donalda i drugiego Donalda i różnicę formatów Karola Nawrockiego, mężczyzny prawdziwego, niekłamanego i Rafała Trzaskowskiego, narcyza, który potrzebuje na co dzień opieki pani psycholog.