Mentionsy

Prawnik na budowie
Prawnik na budowie
14.10.2025 23:00

Wypadki na budowie - odpowiedzialność krok po kroku #316

Na budowie zawsze coś może się wydarzyć – od drobnych usterek po poważne wypadki. Ale kto ponosi odpowiedzialność za takie szkody? W tym nagraniu tłumaczę, jak wygląda odpowiedzialność wykonawcy od momentu przejęcia placu budowy aż do oddania obiektu.

Pokazuję praktyczne przykłady z orzecznictwa, w tym sprawy, które kończyły się w Sądzie Najwyższym. Na koniec podpowiadam, jak ułożyć swoje działania, aby uniknąć niepotrzebnych kosztów i problemów prawnych.

Z materiału dowiesz się:

od kiedy wykonawca odpowiada za szkody na placu budowy,

jakie znaczenie ma protokół przejęcia terenu,

jak wygląda odpowiedzialność w systemie „zaprojektuj i buduj”,

kto płaci, gdy szkoda dotknie osoby trzecie lub pracowników,

czym różni się odpowiedzialność deliktowa od kontraktowej,

kiedy inwestor odpowiada razem z wykonawcą,

jakie przepisy KC mają kluczowe znaczenie (art. 652, 433, 434, 435),

jakie pułapki czyhają na podwykonawców i jak się przed nimi zabezpieczyć.

Sprawdź jakie są Twoje szanse na odzyskanie pieniędzy w sporze budowlanym - https://prawniknabudowie.com/odblokowanie-platnosci-budownictwo-formularze/


Dostęp do platformy Prawnobudowlani: zapisz się do Listy Oczekujących - https://mailchi.mp/kancelariamroz/zk02mzxpmb


Szkolenia Akademia Kontraktów Budowlanych 4.0: Szczegóły i rejestracja - https://prawniknabudowie.com/akb/


Wolisz oglądać? Zajrzyj na kanał Prawnik na budowie na YouTube.

Zajrzyj też na moje profile w mediach społecznościowych:

LinkedIn Facebook Instagram

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "GW"

Pierwsza uwaga praktyczna, nie ma takiej ogólnej furtki, co podkreśla Sąd Najwyższy, która przewiduje, że jeżeli GW zawini na budowie, zrobi komuś kuku, to z automatu odpowiada też z nim inwestor, no bo to przecież jego budowa.

Jeżeli zatrudniłem GW, to co ci te jego ludzie, komu te cegły nas rzucają, czy kogo tam wiadrym uderzą, to będzie bardziej problem GW niż mój.

Bo i Sąd Najwyższy i Sąd Operacyjny w Gdańsku w takim świeższym orzeczeniu przyjmowały, że wykonawca nie łapie się na ten przepis, ponieważ z tego przepisu ma odpowiadać samoistny posiadacz nieruchomości, a takim posiadaczem GW nie jest, bo on tam tylko przyszedł pobudować i ucieka.

I bronił się GW tym, że wysoki sądzie, ja robiłem kropka w kropkę, jak mi zaprojektowali, wręcz też uprzedzałem inwestora, że może być średnio, co mi można zarzucić.

kiedy GW w takim scenariuszu może nie odpowiadać, to jest wywołanie tej szkody, czyli uszkodziliśmy te budynki sąsiadów konstrukcyjnie, elewacja spękana, szyby popękały nawet, przez siłę wyższą, przez wyłączne działanie poszkodowanego albo wyłączne działanie osoby trzeciej, za którą GW nie ponosi odpowiedzialności.

Jako GW nie wystarczy, że ja pokażę, że inwestor też się...

Znowu, w innym przykładzie z orzecznictwa sądowego Sąd Najwyższy wskazywał, że te wątki to nie jest temat na problemy wykryte już po zakończeniu budowy, kiedy chcemy się zgłaszać do GW, że słuchajcie, w prawdzie was już tu nie ma na budowie, jest dawno po odbiorach, ale myśmy się właśnie doszukali, że coś było nie w porządku.

Nadal jest, nadal mówimy o tym terenie budowy, którym zarządza GW i za który będzie płacił.

I dopóki nie ma tego odbioru, to nie chcą za bardzo GW odbierać tak finalnie też prac podwykonawcy, bo chcą najpierw się zorientować, czy inwestor nie będzie miał żadnych problemów z tymi robotami.

I nie wystarczy fakt, że ktoś inny mu poniszczył, tylko w ocenie sądu w tym konkretnym przypadku musiałby pokazać GW, że albo niewłaściwie zostało zabezpieczone, albo to podwykonawca montował niewłaściwe, czytaj, przywiózł już porysowane szyby, albo przy montażu poniszczył.