Mentionsy
9 rzeczy w umowach budowlanych, które NIE DZIAŁAJĄ w praktyce #317
Wiele zapisów w umowach budowlanych wygląda na „standard”, dopóki nie trafiają do sądu. W tym odcinku pokazuję dziewięć rzeczy, które mimo że pojawiają się w kontraktach – są po prostu nieważne.
Jeśli działasz w budownictwie, te przykłady mogą oszczędzić Ci tygodni sporów i tysięcy złotych.
Z materiału dowiesz się:
co z tzw. bezusterkowym zgłoszeniem gotowości do odbioru,
jak daleko może sięgać inspektor nadzoru, zanim przesadzi,
czym jest bezusterkowość dokumentacji powykonawczej i kiedy nie działa,
dlaczego inwestor musi stawić się na odbiór, nawet jeśli widzi wady,
jak sądy patrzą na naciągane definicje wad istotnych,
czemu nie wolno uzależniać zapłaty podwykonawcy od pieniędzy dla GW,
co z „lojalkami” i blokowaniem płatności,
i dlaczego kara za nieterminowy odbiór to prawny absurd.
Sprawdź jakie są Twoje szanse na odzyskanie pieniędzy w sporze budowlanym - https://prawniknabudowie.com/odblokowanie-platnosci-budownictwo-formularze/
Dostęp do platformy Prawnobudowlani: zapisz się do Listy Oczekujących - https://mailchi.mp/kancelariamroz/zk02mzxpmb
Szkolenia Akademia Kontraktów Budowlanych 4.0: Szczegóły i rejestracja - https://prawniknabudowie.com/akb/
Wolisz oglądać? Zajrzyj na kanał Prawnik na budowie na YouTube.
Zajrzyj też na moje profile w mediach społecznościowych:
Szukaj w treści odcinka
Nie dlatego, że godzą się na byle jakość, dlatego, że nie można umawiać się na niesprecyzowany stan idealny, bo budowy są zbyt dużą, skomplikowaną rzeczą, żeby można było odmawiać odbioru przez to, że a, tu krzywy gwóźdź.
Komisja odbiorowa stwierdza, że występuje usterka w postaci krzywego gwoździa, odmawia odbioru, wyznacza termin naprawy, widzimy się za dwa tygodnie.
Rzecz kolejna, zapłata podwykonawcy dopiero po tym, jak GW dostaje swoje pieniądze.
GW chroniąc swoje interesy zapisuje sobie w umowie podwykonawczej, że słuchajcie podwykonawcy, jeżeli chodzi o transfer pieniądza, to wy swoje zobaczycie po tym jak ja zobaczę od inwestora.
Żaden zdrowomyślący inwestor świadomy tego, że ciąży nad nim ryzyko podwójnej płatności może się okazać, że jak GW się nie rozliczy z podwykonawcą, to inwestor będzie musiał go spłacać.
I w takim kontekście, nie szczególnie GW będzie miał jak powoływać się na fakt tego, że odbioru nie ma, bo sądy wskazują, słuchajcie, jeżeli cała inwestycja na tym etapie już gra i tańczy, to znaczy, że inwestor odebrał wszystko,
Następna rzecz, która zaskakująca być może dla środowiska, kojarzycie te lojalki podwykonawców, te, które GW musi składać inwestorowi, żeby odblokować swoje pieniądze.
mamy generalnego wykonawcę, mamy inwestora, to ja jako GW mogę te swoje cegiełki robót przekazać w ręce inwestora i wszystko to jest pięknym pomnikiem sztuki budowlanej.
Ostatnie odcinki
-
Inwestorzy vs zdrowy rozsądek - 4 historie z sa...
17.02.2026 17:00
-
4 wyroki, które chronią pieniądze podwykonawcy ...
22.01.2026 03:00
-
3 argumenty, które przekonały sąd w sporach o r...
15.01.2026 12:00
-
Dokument podpisany bez czytania - kiedy sąd Cię...
30.12.2025 19:00
-
3 słowa w umowie, które mogą kosztować Cię fort...
03.12.2025 03:00
-
Granice ryczałtu - 7 wyroków, które powinni zna...
26.11.2025 05:00
-
6 kroków do poradzenia sobie z milczącym inwest...
12.11.2025 03:00
-
Błędy projektowe a sytuacja wykonawcy. Prawo vs...
05.11.2025 03:00
-
5 największych fakapów budowlanych, które skońc...
29.10.2025 06:00
-
9 rzeczy w umowach budowlanych, które NIE DZIAŁ...
22.10.2025 02:00