Mentionsy
Prawdzsiwe historie. Ola
Wychowała się w rodzinie, która nie pomagała w zdrowym dorastaniu, w której nie wzmacniało się wartości a emocje były zakłamywane.. Kiedy tata wracał pijany w nocy, ona leżąc w łóżku starała się nie oddychać, po to aby serce biło ciszej, by mogła słyszeć, co się dzieje w domu. Kolejną bohaterką cyklu Prawdziwe Historie jest Ola.
Szukaj w treści odcinka
Alanon.
Ja sobie myślę, ja tu tonę, ja tu umieram, a tu człowiek nie daje mi, nie mówi, słuchaj, przyjedziemy z ekipą ludzi i ci pomożemy, tylko mówi, słuchaj, idź do Alanon.
Ja kompletnie nie wiedziałam, co to jest Alanon.
Ale pamiętam dzisiaj z tego dnia jedno, że zapamiętałam Alanon i zapamiętałam gdzie mam iść.
Bo ja poszłam na meeting Alanon, zupełnie nie wiedząc, czego się tam spodziewam, co tam będzie, kto tam będzie, jak to działa, o co to chodzi.
Ktoś usłyszał co mówię i zrozumiał co ja mówię, z czym się borykam, z jakimi sytuacjami się zmagam i dlaczego tutaj jestem, dlaczego się zjawiłam w Alanonie.
Usłyszałam jeszcze jedną ważną rzecz, że jestem przyjęta do Alanonu i zachęcenie, żebym przyszła na kilka spotkań, że nie muszę się wcale odzywać.
Jest duża szansa, że niewiele zrozumiem, że osoby, które są w Alanonie nie wiedzą kompletnie jak to działa, ale że to działa.
I fakt jest taki, że dzisiaj stwierdzam definitywnie, Alanon uratował mi życie i otworzył dla mnie bardzo szeroki wachlarz wszelkiej pomocy, jakiej udzieliłam sama sobie.
Dowiedziałam się w Alanonie, że jest to choroba.
I cały czas chodzę na spotkania Alanon, chociaż blisko mnie nie ma już osoby, która nadużywa alkoholu lub jest alkoholikiem.
Osobą dorosłą ja się dzisiaj staję, bardzo powolutku, dzięki spotkaniom w Alanon, dzięki pracy nad sobą, czytaniu przeróżnej literatury, czytaniu książek, filmów.
Jasna sprawa, ponieważ widzę co zrobił dla mnie Alanon.
Widzę i czuję jak, ponieważ dostałam również bardzo dużo od grup dwunastu krokowych, od grupy Alanon.
I faktycznie w związku z tym, żeby mówić o Alanonie, w związku z tym, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym, że taka grupa istnieje, bo o AA zazwyczaj wiemy, że jest AA, ale o Alanonie, no tak jak mówię, ja kompletnie nie wiedziałam, nie zdawałam sobie sprawy, że taka wspólnota istnieje.
Stąd działam w Alanonie, działałam
W Warszawie, w Alanonie.
Między innymi informując o Alanonie i o swojej historii i opowiadając swoją historię na przykład w więzieniu dla kobiet.
Również miałam spotkanie razem z innymi członkami z Alanonu, ale również we współpracy z AA mieliśmy bardzo duże, fajne, bardzo naprawdę niosące dużo informacji spotkanie z psychologami w stołecznej policji.
Ale tutaj zadanie moje i osób, które mi towarzyszyły, albo to ja towarzyszyłam tym osobom, była właśnie informacja o grupie Alanon.
Także ja bardzo chciałabym, aby informacja o tym, że jest Alanon i że pomaga, chciałabym bardzo, żeby rzeczywiście dotarło to do jak największej ilości osób.
Ostatnie odcinki
-
Prawdziwe historie. Remik
19.02.2026 20:15
-
Prawdziwe Historie. Mirosław
12.02.2026 20:15
-
Prawdziwe historie. Andrzej
05.02.2026 20:15
-
Prawdziwe historie. Mateusz
30.01.2026 08:59
-
Prawdziwe historie. Maciek: uzależniony od alko...
22.01.2026 20:15
-
Prawdziwe historie. Wiola
15.01.2026 20:15
-
Prawdziwe historie. Wiktoria
09.01.2026 09:38
-
Prawdziwe historie. Joanna
18.12.2025 20:15
-
Prawdziwe historie. Z kozetki na fotel terapeuty
11.12.2025 20:15
-
Prawdziwe historie. Beti
04.12.2025 20:30