Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
24.04.2025 09:00

"Projekt UFO", czyli co łączy Emilcin z "Kapitanem Bombą" i papieżem Polakiem? I Mikołaj Kołyszko

Historia przedstawiona w serialu Kaspra Bajona "Projekt UFO", polskiej produkcji Netfliksa z Piotrem Adamczykiem i Mateuszem Kościukiewiczem w rolach głównych, inspirowana jest wydarzeniami, do których miało dojść w 1978 roku w Emilcinie. Produkcja wprost pęka od smaczków dla wielbicieli ufologii. Przybliża je Mikołaj Kołyszko, religioznawca, autor Podcastu Religioznawczego i współtwórca podcastu Polskiego Radia "Polska sekcja ufologiczna". 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Jana Wolskiego"

Tak, bo on bardzo podkreślał... Posłuchajmy może samego Jana Wolskiego.

Okej, dobrze, więc zwracając na historię Jana Wolskiego, w środku miało być czarno... Słuchaj, słuchaj, to poczekajmy jeszcze.

Zbigniew Blania-Bolnar badał w sposób dość dyskusyjny, o czym też mówimy w naszym podcaście Polska Sekcja Ufologiczna, Jana Wolskiego.

A Witold Wawrzonek jest osobą, która jako pierwsza tak naprawdę dotarła do Jana Wolskiego, co też jest bardzo ciekawe z różnych aspektów.

Dla mnie to jest odpowiednik Jana Wolskiego w dużym uproszczeniu.

Albo Kunik jest inspirowany trochę postacią Jana Wolskiego.

On pierwszy dotarł do Jana Wolskiego i to, co Jan Wolski opisywał, to nie wygląda jak w serialu, ale to są istoty, które mają jakby strój płetwonurków, tak jak mówiłem, mają jakieś płetewki dookoła palców.

Kunik to jest ten odpowiednik Jana Wolskiego.

I okazuje się, to pan Bartosz Dorotłutowski odkrył, że Wawronek znał się z synem Jana Wolskiego.

I czy to nie było tak, że on po prostu Jana Wolskiego zahipnotyzował?

Ale mamy tutaj pana Kunika czy też Jana Wolskiego.

Nie, no nie obrażajmy pana Jana Wolskiego, on się nie może tutaj absolutnie bronić, więc... Ja to też się śmieję bardziej z tendencji psychologicznych, które różni ludzie mają, wypierając.

Chociaż, jeśli by Witold Wawrzonek miał zahipnotyzować Jana Wolskiego, to jest hipoteza postawiona luźno, to nie jest coś, do czego ani ja jestem przywiązany, ani Bartosz Rudutowski wydaje się najbardziej prawdopodobna, ale na pewno ani on, który jest twórcą tej hipotezy, ani ja nie mówimy, że tak było na pewno, nie?

Pamiętam słowa Jana Wolskiego.

Ale jeśli chodzi o tą całą sytuację z Emilcinem, to później pan Zbigniew Blanio w bardzo dziwny sposób znalazł ludzi, którzy wymyślili sobie kosmitów i których on był w stanie stwierdzić, że coś było fałszerstwem, bo zafałszował rysunek pamięci Jana Wolskiego i stwierdził, jakaś bardzo dziwna rzecz, że nie będziecie widziały jakiegoś człowieka i on stwierdził, że to nie mogło być prawdziwe.

Zdecydowanie, wiesz co, bo pojawia się na przykład pan Kunik z truskawek, który wydaje się być wzorowany na postaci Jana Wolskiego z Emilcina.