Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
15.02.2026 10:00

"Ołowiane dzieci". Prawda i fikcja w serialu I Anna Kowalczyk, Michał Jędryka

Jolanta Wadowska-Król (Joanna Kulig) przy pomocy pielęgniarki Wiesławy Wilczek (Kinga Preis) od września 1974 roku prowadziła akcję badania tysięcy dzieci mieszkających w katowickiej dzielnicy Szopienice. Ta historia stała się inspiracją dla serialu „Ołowiane dzieci” bardzo śląskiego reżysera Macieja Pieprzycy. I wydaje mi się, że inspirowany to w tym przypadku bardzo ważne słowo. Jak było naprawdę? Odpowiadają Anna Kowalczyk i Michał Jędryka

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jolanta Wadowska"

Jolanta Wadowska-Król przy pomocy pielęgniarki Wiesławy Wilczek prowadziła akcję badania tysięcy dzieci mieszkających w katowickiej dzielnicy Szopienice.

To znaczy, że jest Jolanta Wadowska-Król i długo, długo nic?

To znaczy Jolanta Wadowska-Król absolutnie była motorem, silnikiem, postacią kluczową, ale nie działała sama.

Ale przełożenie tych politycznych realiów na realia Dąbrówki Małej, Przychodni Rejonowej, Szopienic i tego co Jolanta Wadowska-Król razem z Wiesławą Wilczek robiły i jak działały, no z mojego punktu widzenia było jednak niewielkie.

Prawda i fikcja w serialu I Anna Kowalczyk, Michał Jędryka, Jolanta Wadowska-Król, Joanna Wadowska-Król, Joanna Wadowska-Król, Joanna Wadowska-Król, Joanna Wadowska-Król,

O tym mówiła bardzo poruszająco doktor Jolanta Wadowska-Król, że nikt jej nie odmawiał.

Prawda i fikcja w serialu I Anna Kowalczyk, Michał Jędryka, Jolanta Wadowska-Król, Joanna Kulig, Kinga Preis, Wiesław Wilczek, Maciej Pieprzycy.

Na przykład niezwykła scena, w której Jolanta Wadowska-Król razem właśnie z panią Wiesławą Wilczek muszą w ogóle uporządkować świat, to znaczy wydobyć z kartotek, które wówczas były jeszcze papierowe i jak na złość ułożone alfabetycznie, a nie po ulicach i po objawach.

Ani jeden, ani w ogóle nawet kilku listonoszy i rzeczywiście to się wydarzyło, kiedy się okazało, że Jolanta Wadowska-Król wystawia 50-60 wezwań na badania dziennie, to zastrajkowali listonosze i wówczas ta sprawa też...

Te dzieci na badania się zjawiły, a z drugiej strony nie mogąc powiedzieć dlaczego właściwie, sprawiają, że tak jak mówiła Jolanta Wadowska-Król, nikt im nie odmawia, bo zaufanie do naszej doktórki i troska o nasze dzieci wygrywa z niepewnością i z uzasadnionymi obawami.

Jest takim aktualnym memento, a ten spektakularny sukces jednak, jaki odniosła nie tylko doktor Jolanta Wadowska-Król, ale cała społeczność Szopienic,