Mentionsy

Poznańskie Historie
Poznańskie Historie
03.08.2025 08:00

Poznańskie Historie - Odcinek 26

Profesor Wiktor Dega – wybitny lekarz i człowiek sercaW tym odcinku Jacek Butlewski i Marek Rezler przybliżają postać jednego z najbardziej cenionych i lubianych poznaniaków XX wieku – profesora Wiktora Degi. To nie tylko wybitny ortopeda, ale też społecznik, humanista i ambasador Poznania na arenie międzynarodowej. Jego dokonania medyczne i postawa życiowa budzą szacunek do dziś.Kim był człowiek, którego imię nosi dziś słynna klinika ortopedyczna i który odmienił życie tysięcy pacjentów – także tych najmłodszych?🩺 Czego dowiesz się z tego odcinka?✅ Kim był prof. Wiktor Dega i dlaczego zasłużył na miano legendy?✅ Jakie znaczenie miała jego praca dla rozwoju ortopedii i rehabilitacji w Polsce?✅ Dlaczego był nazywany „lekarzem ludzkich serc”?✅ Jakie wartości reprezentował i jak wpływał na otoczenie – także poza szpitalem?✅ Gdzie w Poznaniu można spotkać ślady jego działalności?💡 Dlaczego warto posłuchać?To opowieść o lekarzu z powołania i prawdziwym humanistycznym autorytecie, który całym życiem służył drugiemu człowiekowi. Jeśli interesuje Cię historia wielkich ludzi Poznania – ten odcinek musisz poznać.🎧 Słuchaj teraz na Spotify i poznaj historię profesora Degi – człowieka, który dawał nadzieję.🔎 Hashtagi dla lepszej widoczności:#Poznań #WiktorDega #HistoriaPoznania #Medycyna #Ortopedia #Społecznik #PoznańskieHistorie #PodcastHistoryczny #Dega #LekarzZPowołania

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Henryka Sienkiewicza"

Często bywał w oczywistym miejscu, czyli Muzeum Literackim Henryka Sienkiewicza.

W związku z tym ulokowanie Henryka Sienkiewicza i jego twórczości w tej kamienicy, która była kiedyś własnością cywilartyńskiego,

I tam w Oblęgorku, tym słynnym Oblęgorku, siedzibie Henryka Sienkiewicza, spotkał syna pisarza, Józefa Henryka.

No i nie ma się czemu dziwić, że Ignacy Moś z czasem podjął decyzję założenia Muzeum Henryka Sienkiewicza.

On był tak charakterystyczny, był tak typowy, że właściwie muzeum Henryka Sienkiewicza i bez niego to była sprawa niemożliwa.

I w zasadzie kto go znał i wchodzi do Muzeum Henryka Sienkiewicza, odruchował zerka w lewo, w stronę szatni, tam gdzie on zawsze siadywał, zawsze można było z nim porozmawiać, zawsze ciekawe rzeczy przekazał.

Ale jeżeli coś dotyczyło Henryka Sienkiewicza i to coś nie należało do niego, to był chory.