Mentionsy
Przełamanie (?) #112
Dwa tygodnie w Lechu to cała epoka! Kolejorz zwycięża z Radomiakiem 4:1 i wygrywa u siebie w lidze po raz pierwszy od sierpnia - czy to oznacza przełamanie? O wydarzeniach niedzieli, ale i o tym, co czeka nas w tym tygodniu - przede wszystkim meczu z Lozanną w LKE, ale i spotkaniu w Płocku, rozmawiamy w dzisiejszym odcinku.
Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.
Szukaj w treści odcinka
Dwa tygodnie w piłce to wieczność i Lech po zwycięstwie 4-1 z Radomiakiem jest na nieco lepszych torach niż to było po meczu z Arką.
Zwyciężył Radomiak 4-1.
Radomiak strzelał, choć te strzały, trzeba uczciwie przyznać, nie były jakieś specjalnie groźne, natomiast Lech strzelał bramki.
Trochę, muszę powiedzieć, Radomiak mnie w tym spotkaniu rozczarował, bo wydawało mi się, że o nim...
Tak słabo Radomiak zagrał, szczególnie po tym straconym golu na 2-0.
Sprintami i presowaniem bramkarza Radomiaka, więc to na pewno jeden z bohaterów wczorajszego meczu.
Ja akurat w tej pierwszej połowie schodziłem w dobrym nastroju, bo było prowadzenie 1-0, Radomiak był odcięty od sytuacji bramkowych i w końcu miałem takie poczucie, że widzę plan na mecz tutaj, że ta drużyna
To też potem Mateusz Skrzypczak powiedział po meczu, że drużyna właśnie chciała zagrać w taki inny sposób, niżej ustawieni, bardziej pracujący w obronie i to też statystyki pokazały, bo Radomiak oddał co prawda dużo strzałów, dużo z nich nie stworzyło jakiegoś takiego dużego zagrożenia, ale zwykle Lech blokował po trzy strzały w tych meczach ligowych, a tutaj
Radomiak, owszem, popełnił te błędy w obronie, ale wydaje mi się, że też one były trochę spowodowane tym, że ta ofensywa Lecha ma dzisiaj więcej do zaoferowania.
On też tak miał w tym meczu, że ta pierwsza połowa wyglądała gorzej, ale w drugiej się przebudził i tak naprawdę potem tą asystę zabrał mu tylko do Iszaka ten kontakt z piłką piłkarza Radomiaka, bo tak to by miał bramkę i asystę podczas tego meczu.
No tak, ale oczywiście bierzemy teraz pod uwagę, że chcielibyśmy, żeby Lech złapał serię, żeby to właśnie ten mecz z Radomiakiem nie był takim wyjątkiem od reguły i odstępstwem od tego, co miało miejsce wcześniej, bo już mówimy o dwóch kolejnych zwycięstwach, a to oczywiście nie będą łatwe spotkania, bo czeka nas wyjazd do Płocka i wyjazd do Krakowa na spotkanie z Krakowią.
Spotkania jeszcze w tym tygodniu, no bo już tutaj trochę wyprzedziłem rzeczywistość i wspomniałem o tym meczu niedzielnym, który będziemy grali ligowym w Płocku, no ale też to zwycięstwo z Radomiakiem pozwala nam ze znacznie większymi nadziejami podejść do tego, co będzie w czwartek.
Poznański, Radek, Jeżyk, Lech, Radomiak, Ligę Ekstraligową Kolejarz, Lozanna
Co do Lecha, jak on ma zagrać, to tutaj Lech mógł się podobać w tym meczu z Radomiakiem, jak grali bez tej nominalnej szóstki, tylko według mnie Lech też nie będzie mógł w każdym meczu tak grać, bo tutaj było to niższe ustawienie, on jest przyjaciel takiej grze.
To, że spadł Lechowi ten anień niczym anioł z nieba, no to rzeczywiście tak może być, że ten powrót jest w takim idealnym momencie, bo jeśli by go tutaj zabrakło, no to mam wątpliwości do tego, czy Lech by mógł wygrać z tym Radomiakiem Radom, a tak to jeszcze ten jego powrót wzmacnia taką nadzieję na te nowe otwarcie, które miejmy nadzieję, że wkrótce zobaczymy.
Oczywiście wiadomo, że optymizm po tym 4-1 z Radomiakiem jest w nas większy, ale też myślę, że tutaj to zwycięstwo
Ostatnie odcinki
-
Irański czarodziej i 180 sekund, które wstrząsn...
16.02.2026 19:06
-
Kac w Gliwicach, klin w Zabrzu #117
09.02.2026 18:23
-
Wykolejeni na własnym torze #116
02.02.2026 18:52
-
Niemiecki remis, czeskie plany #115
15.12.2025 18:52
-
Puchar uratowany, liga ocalona #114
08.12.2025 18:58
-
Na zero z tyłu #113
01.12.2025 19:16
-
Przełamanie (?) #112
24.11.2025 18:38
-
Quo vadis? #111
10.11.2025 18:35
-
Kolejna strata punktów #110
03.11.2025 15:14
-
Marność nad marnościami #109
27.10.2025 19:33