Mentionsy
Marność nad marnościami #109
Ten tydzień przejdzie do historii Lecha, choć nie tak, jak byśmy sobie tego życzyli... Kolejorz przegrywa na Gibraltarze w LKE, a potem bezbramkowo remisuje z Legią na Łazienkowskiej - to główne tematy dzisiejszego odcinka, ale oczywiście tradycyjnie zapowiadamy też to, co przed nami, czyli starcia z Gryfem Słupsk w PP oraz z Motorem w Ekstraklasie.
Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.
Szukaj w treści odcinka
Na zawsze zostanie zapisany w historii klubu, w historii Ninsa Frederiksena, w historii piłkarzy, którzy weszli tego dnia na boisko w koszulkach Lecha Poznań.
Inisa Frederiksena na przykład niczego nie nauczyła jak się okazuje zeszłoroczna porażka z Resowią w Pucharze Polski.
Ja tak uważam i to nie tak dyplomatycznie uważam, że wina jest po obu stronach i nie chcę tutaj mówić kto zawinił w sposób większy czy mniejszy, ale fakt jest taki, że Nils Frederiksen robiąc aż tyle tych rotacji w składzie, no musiał się liczyć z tym, że drużyna podejdzie tak do tego.
Dobra, ci Maltajczycy trochę pewnie są lepsi od tego Nikon Redimsa, ale biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, no to wydaje mi się, że lepiej postąpił Adrian Siemeniec od Nisa Frederiksena, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że Nis zrobił to samo, co z Ressowią i tak naprawdę wtedy ten skład był tak samo pogubiony i...
A druga kwestia jest taka, że Frederiksen, Frederiksenem, skład składem, ale
I widzimy, że jednak Frederiksen teraz często nie stawia na Thor Darsona.
No i też mam pewne zastrzeżenia co do zarządzania meczem przez Denisa Frederiksena, no bo
Piułkarze na boisku grając tak czy inaczej powinni zaprezentować się inaczej, a Nils Frederiksen powinien podejmować inne decyzje.
Ja mam takie wrażenie, jakby Nils Frederiksen trochę sobie losował i jakby ta rotacja była celem samym w sobie, czyli ona nie przynosiła nic drużynie, nie przynosiła żadnego namacalnego efektu i tylko sprawiała to, że ok, musimy rotować, bo gramy co 3 dni.
No to widzimy, że ta idea się zupełnie mijała z celem i tak naprawdę wszyscy niedawno krytykowali trenera Jordanesku za to, co zrobił podczas tego meczu z Samsun Sporem, a tak naprawdę nic Frederiksen zrobił to samo i potem w lidze efekt był podobny.
Możemy też spodziewać się tego, że po stronie Lecha znowu pojawią się rotacje i że zapewne zgodnie z tym co widzieliśmy wcześniej trener Frederiksen zamiesza.
Ale po tamtym meczu Nils Frederiksen zmądrzał i już w analogicznej sytuacji w przyszłości stawiał na Bartka Salamona.
Ostatnie odcinki
-
Lider się umacnia
20.04.2026 13:14
-
Festiwal błędów i charakteru #124
13.04.2026 17:58
-
POWRÓT KRÓLA! 👑 Lech Poznań miażdży rywala i za...
23.03.2026 18:08
-
Słodko-gorzki tydzień Lecha #122
16.03.2026 15:16
-
Wykolejony Express. Dlaczego Kolejorz stanął w ...
09.03.2026 18:15
-
Ekstaza przy Bułgarskiej! Lech - Raków 4:3: Mec...
02.03.2026 18:55
-
Kieleckie oblężenie i fotel wicelidera. Czy to ...
23.02.2026 18:35
-
Irański czarodziej i 180 sekund, które wstrząsn...
16.02.2026 19:06
-
Kac w Gliwicach, klin w Zabrzu #117
09.02.2026 18:23
-
Wykolejeni na własnym torze #116
02.02.2026 18:52