Mentionsy
Dwa kroki od celu #93
Weekend cudów i marzeń - nastąpiło to, na co wszyscy czekaliśmy - Lech wygrał przy Łazienkowskiej i odzyskał fotel lidera - do końca już tylko dwie kolejki.
Dzisiaj dłuższy odcinek, w którym rozmawiamy o tym historycznym czasie, a także o tym, co jeszcze nas czeka.
Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.
Postaw nam wirtualną kawę!
https://buycoffee.to/poznanskiexpress
Szukaj w treści odcinka
Koniec końców Raków nie zdobył żadnego punktu grając przed swoją widownią i to otworzyło
Raków.
Raków, kiedy uzyskał prowadzenie po tym trafieniu Iwiego Lopeza, no to raczej w Poznaniu nie było zbyt wielu optymistów.
Wtedy gdzieś tam bardziej wszyscy mogli myśleć, że Iwi się rozkręca i jest tym kluczowym czynnikiem, który poprowadzi ten Raków do Mistrzostwa Polski.
Ale a propos jeszcze tego meczu Rakowa, no to widać po prostu, że ten Raków cał się taki dosyć chwiejny.
To nikt się nie spodziewał, że Raków straci punkty trzy razy.
Ale kiedy mi wróciła taka wiara i sobie myślałem, że taka sytuacja jaka była teraz w tej ostatniej kolejce może się wydarzyć, może ale nie musi, to kiedy Raków stracił wtedy punkty z Puszczą Niepołomice, był ten mecz, wcześniej Lech wygrał z Koroną i wtedy z tych pięciu punktów zdały się trzy w tabeli i to już nie było aż tak bardzo dużo.
No tak, żeby być, myślę, w pełni sprawiedliwym i uczciwym, bo mówiłeś, że trudno było się spodziewać, że Raków w tych ostatnich meczach
Raków wtedy przegrał z Zagłębiem i Lech już wtedy świętował, więc też nie wyobrażam sobie, żeby Lech to miał teraz wypuścić.
Raków jedzie na Koronę Kielce, gdzie tylko z Jackiem Zielińskim wygrali 3 na 8 spotkań, gdzie ten trener im nie leży, gdzie nie lubią mieć tej piłki, atakować i tak naprawdę Korona się ustawi pod te kontry i da na pewno trudne, postawi trudne warunki Rakowowi, a GKS myślę, że to jest taką drużyną, która Lechowi będzie pasować, bo GKS gra otwartą piłkę, jest taki dosyć odkryty,
Teraz jest dokładnie odwrotnie i Raków gra w sobotę, mecz Lecha jest rozgrywany w niedzielę o 17.30, więc teraz ta presja, dużo większa presja jest
Ale wiesz, kiedy Raków wygra mecz, to wtedy ta presja spada na Lecha, więc to jest tak przez chwilę.
Ale też a propos tej zmiany w tabeli, to bardziej zanim Raków jeszcze stracił te punkty na Jagiellonii, to mówiłem już tydzień temu, że bardziej się spodziewałem, że Raków wygra z Jagą, a straci te punkty na Koronie.
Tak, no to oczywiście wiadomo, wyścig nie jest jeszcze rozstrzygnięty, bo Raków wcale źle w tym meczu z Jagiellonią nie wygrał i mimo, że większą część spotkania grał w osłabieniu, to wcale nie wyglądał od Jagiellonii długimi
Ostatnie odcinki
-
Lider się umacnia
20.04.2026 13:14
-
Festiwal błędów i charakteru #124
13.04.2026 17:58
-
POWRÓT KRÓLA! 👑 Lech Poznań miażdży rywala i za...
23.03.2026 18:08
-
Słodko-gorzki tydzień Lecha #122
16.03.2026 15:16
-
Wykolejony Express. Dlaczego Kolejorz stanął w ...
09.03.2026 18:15
-
Ekstaza przy Bułgarskiej! Lech - Raków 4:3: Mec...
02.03.2026 18:55
-
Kieleckie oblężenie i fotel wicelidera. Czy to ...
23.02.2026 18:35
-
Irański czarodziej i 180 sekund, które wstrząsn...
16.02.2026 19:06
-
Kac w Gliwicach, klin w Zabrzu #117
09.02.2026 18:23
-
Wykolejeni na własnym torze #116
02.02.2026 18:52