Mentionsy
Upadek Żukowa. Spisek Stalina i brudna gra Berii. Od zdobywcy Berlina do dowódcy drugiego planu.
Był rok 1945. Marszałek Gieorgij Żukow znajdował się na absolutnym szczycie. Dowodzona przez niego armia zdobyła Berlin, a o męstwie jego żołnierzy mówił cały świat. W Związku Radzieckim Żukow wyrósł na symbol zwycięstwa nad III Rzeszą. Sam również czuł swoją siłę. Podczas rozmów z dziennikarzami chętnie opowiadał o własnym kunszcie dowódczym i ogromnym sukcesie ZSRR, za którym – jak sugerował – stał przede wszystkim on. Nie zdawał sobie jednak sprawy, że wywyższając się i wychylając przed szereg, zakłada sobie polityczną pętlę na szyję. W Związku Radzieckim wielki mógł być tylko jeden człowiek – Józef Stalin. I dlatego zaledwie kilka lat po wojnie z pozycji najważniejszego żołnierza Armii Czerwonej Żukow spadł do roli dowódcy mało znaczącego okręgu wojskowego. Więcej na ten temat opowiadam w najnowszym odcinku serii Powojnie.
Szukaj w treści odcinka
W maju 1945 roku marszałek Georgij Żukow był jednym z najpotężniejszych ludzi świata.
29 marca 1945 roku Żukow pojawił się w gabinecie Stalina.
Żukow potwierdził te informacje szacując liczebność niemieckich wojsk na około miliona żołnierzy, 1500 czołgów i 3300 samolotów.
Niemcy ufortyfikowali wzgórza Zeelo, lecz po 4 dniach walk Żukow przełamał ich linie.
W czasie bitwy o Berlin między Koniewem a Żukowem często dochodziło do sporów.
Gdy armie Koniewa atakowały Berlin od południa, sześć armii I Frontu Białoruskiego Żukowa ruszyło na centrum miasta.
Żukow chciał zdobyć go przed 1 maja, lecz Niemcy bronili się zaciekle.
Żukow osobiście przeszukiwał ruiny w poszukiwaniu ciał Hitlera, Goebbelsa i Bormana, podejrzewając, że mogli zbiec.
Nawet Żukow nie został poinformowany.
3 maja Żukow odwiedził ruiny Reichstagu, a 4 dni później usłyszał od Stalina, że Niemcy podpisują kapitulację w Rems.
Gospodarzem tego wydarzenia był Żukow wspierany przez wysłanego z Moskwy wiceministra Andrzeja Wyszyńskiego.
Na osobiste życzenie Żukowa kelnerzy podawali wyłącznie rosyjskie dania.
W maju Żukow spotkał się z Eisenhowerem, który zrobił na nim bardzo dobre wrażenie.
I nie jest to Żukow, lecz Stalin.
Żukow nie ufał kapitalistom.
Choć Amerykanin próbował przekonać go do zmiany poglądów, Żukow pozostał nieugięty.
Eisenhower w jednej z prywatnych rozmów ze swoimi współpracownikami miał nawet stwierdzić, że jego zdaniem to Żukow będzie następcą Stalina.
W czerwcu 1945 roku Żukow spotkał się z dziennikarzami na werandzie swojej willi nad Wannsee w Berlinie.
Żukow był jednak tak zachwycony defiladą, że po powrocie do Niemiec zaproponował alianckim komisarzom zorganizowanie jesienią podobnego wydarzenia.
Dlatego Żukow samodzielnie przyjął defiladę.
Latem 1945 roku głównym zadaniem marszałka Żukowa było przygotowanie konferencji poczdamskiej.
W Berlinie na dworcu powitał go Żukow, który podczas konferencji pełnił rolę obserwatora, nie będąc oficjalnym członkiem delegacji.
Żukow natychmiast ich uwolnił i rozkazał Rosjaninowi wracać do Moskwy.
Tymczasem Stalin postrzegał Żukowa jako zagrożenie.
Jeszcze pod koniec 1945 roku podczas zamkniętego spotkania na Kremlu z generalicją Stalin oskarżył Żukowa o przywłaszczenie sobie zasług za zwycięstwo nad III Rzeszą i pomniejszanie roli innych dowódców.
Na początku marca 1946 roku Stalin zadzwonił do Żukowa do Berlina pytając, czy chciałby objąć stanowisko naczelnego dowódcy sił lądowych.
Po przyjeździe do sowieckiej stolicy Żukow natychmiast zabrał się do pracy i rozpoczął rozmowy z zastępcą komisarza obrony, Nikołajem Bułganinem o reorganizacji armii.
Żukow zdecydowanie się temu sprzeciwił, twierdząc, że nie można uzależniać struktury armii od chwilowej sytuacji politycznej.
Bułganin natychmiast spotkał się ze Stalinem i przekazał mu relację rozmowy z Żukowem, celowo ją zniekształcając, aby przedstawić siebie w lepszym świetle.
Żukow jako naczelny dowódca wojsk lądowych teoretycznie działał samodzielnie.
Żukow
Przez kolejne miesiące relacje między Żukowem, Bułganinem a Stalinem stawały się coraz bardziej napięte.
Nowikow dość szybko zorientował się, że to nie stan sowieckiego lotnictwa jest powodem zatrzymania, lecz marszałek Żukow.
Istnieje też teoria, że pogrążył Żukowa, ponieważ uważał, że ten sam spiskował przeciwko niemu jako członek komisji śledczej do sprawy afery lotników, w którą Nowikow został wmieszany.
Żukow w tej sytuacji stanowczo więc odmówił, a kiedy ci nie chcieli wyjść, zagroził im nawet bronią.
W liście marszałek opisał, jakoby podczas wojny Georgij Żukow miał krytykować kwaterę główną, rząd, a nawet samego Stalina.
Oskarżył Żukowa o pychę i utratę rozsądku, którą, jak stwierdził, zawdzięczał przesadnym pochwałą otoczenia.
Pierwszy zabrał głos Iwan Koniew, dawny rywal Żukowa z frontu.
Sugerowali, że cechy charakteru Żukowa mogą być groźne dla partii i państwa.
Temu wszystkiemu przesłuchiwał się Żukow, który zdawał sobie sprawę, że próbując odeprzeć ataki, tylko pogorszy swoją sytuację.
Żukow natychmiast stracił stanowisko naczelnego dowódcy wojsk lądowych.
Stalin próbując pogodzić dwie skrajne opcje postanowił wyznaczyć Żukowa na dowódcę odeskiego okręgu wojskowego.
Żukow przyjął ją ze zrozumieniem.
Żukow pojawił się w Odeście 13 czerwca 1946 roku.
Żukow był co najmniej dwa stopnie wyżej.
Choć Żukow pozostawał bardzo zaangażowany w sprawę armii, to znajdował też czas na odpoczynek.
W Moskwie rozpowszechniane były plotki, głównie przez Berię i Bułganina, że Żukow otacza się dawnymi oficerami frontowymi i prowadzi rozmowy polityczne, a także krytykuje partie.
Z tego powodu Andrzej Żdanow, czyli sekretarz KC odpowiedzialny za ideologię, a także Georgij Malenkov rozpoczęli działania mające na celu usunąć Żukowa z listy kandydatów do Komitetu Centralnego.
I kiedy Żukow wypoczywał w Soczi, do Odessy wysłano komisję partyjną, aby, jak to oficjalnie ujęto, sprawdzić jego działalność polityczną.
Równocześnie Stalin wciąż wahał się co zrobić z Żukowem.
Podczas narady Komitetu Centralnego w lutym 1947 roku marszałek Żukow został skreślony z listy kandydatów na członków KC.
Aresztowali generałów Warennikowa, Kriukowa i Fiłatowa, wymuszając na nich zeznania obciążające Żukowa.
Stalin wybrał więc rozwiązanie pośrednie i w marcu 1948 roku przeniósł Żukowa do Uralskiego Okręgu Wojskowego, z dala od Moskwy i wpływowych kręgów.
W 1950 roku Żukow został wybrany na deputowanego do Rady Najwyższej, a już w następnym roku wziął udział w delegacji rządowej do Polski, gdzie ministrem obrony był jego dawny towarzysz broni Konstanty Rokosowski.
Krok po kroku Żukow odzyskiwał więc zaufanie Kremla.
Żukow był podobno tak samo zadowolony, jak i zaskoczony, że podobnie znalazł się w gronie najważniejszych ludzi w ZSRR.
W lutym 1953 roku Żukow został odwołany z Uralskiego Okręgu Wojskowego i wezwany do Moskwy.
Nowi przywódcy Kremla doskonale rozumieli jaką siłę miało nazwisko Żukowa.
Żukow na chwilę wrócił na szczyt, jednak nie trwało to długo.
Ostatnie odcinki
-
Sowieci podbijają Polskę w 1945 roku. Koszmar p...
20.02.2026 17:00
-
Ślub i wesele w ZSRR. Miłość w szponach komuniz...
13.02.2026 17:00
-
Brytyjska bomba atomowa. Jak Brytyjczycy przegr...
06.02.2026 17:00
-
Powstanie Gromu. Amerykanie uderzają na Haiti. ...
30.01.2026 17:00
-
Zima która pogrążyła Gierka. Jak Polska przegra...
23.01.2026 17:00
-
Tajna baza USA na Grenlandii. 600 głowic pod lo...
16.01.2026 17:00
-
Jak ropa utopiła ZSRR. Tajny plan USA i Arabii ...
09.01.2026 17:00
-
Masakra w Wilnie w 1991 roku. Litwini chcą niep...
02.01.2026 17:00
-
Pijana Polska Bieruta. Jak alkohol niszczył kra...
26.12.2025 17:00
-
Upadek Żukowa. Spisek Stalina i brudna gra Beri...
19.12.2025 17:00