Mentionsy

Powiem to pierwszy raz
Powiem to pierwszy raz
01.05.2026 16:00

Anna Dymna o pomaganiu: robię to z egoizmu

W najnowszym odcinku podcastu Pauliny Sochy-Jakubowskiej, Anna Dymna szczerze opowiada o kulisach prowadzenia Fundacji Mimo Wszystko, radach od Jerzego Owsiaka oraz zderzeniu z bezlitosnym hejtem i kłamstwami mediów. Wybitna polska aktorka punktuje również pułapki nowej politycznej poprawności i porusza dramatyczną sytuację osamotnionych opiekunów osób z niepełnosprawnościami.

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i pierwsze tematy

Anna Dymna opowiada o trudnościach jako publicznej osoby i o swojej fundacji.

2. Podróż podcastu

Anna Dymna opowiada o swoim podziwie do podcastu i o planowanym temacie.

3. Dobro i dobroć

Anna Dymna opowiada o dobroci i jej zastosowaniu w życiu.

4. Ostrzeżenia i doświadczenia

Anna Dymna opowiada o swoim doświadczeniu z Jurekiem Owsiakiem i o radach dla młodych chłopców.

5. Pomoc i empatia

Anna Dymna porusza temat pomagania ludziom, którzy są bliscy, i podkreśla, że ważne jest robić to z radością, a nie z myślą o opłatach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Boże"

Jak usłyszałam, że kobieta mówi, że wreszcie się poczuła kochana, jak wyszła za mąż ze sztucznego awatara jakiegoś, to sobie myślę, Boże Święty, a gdzie my jesteśmy?

Jak ja słyszę, że nie powinna pani tego robić, bo pani nawet się nie umie odzywać do tych osób i się takie... To ja sobie myślę, Boże, ale to doprowadzi do tego, że tacy ludzie jak ja nie będą się do osób z niepełnosprawnością zbliżać, bo się będziemy bali.

Jak pojechałam pierwszy raz do Londynu, to sobie myślałam, Boże, jesteście Anglicy biedni, a tu jest ludzi takich jakichś chorych i takich na wózkach, to w ogóle...

Że czasem ja widziałam łzy w oczach lekarza, który mówił, Boże Święty, ja nawet nie miałem czasu powiedzieć Pani dzień dobry, a badał mnie już godzinę tam w jakichś aparaturach, w czymś tam.

Boże, teraz jest wiosna, jakie się dzieją cuda, co te ptaki gadają, co one... I to taka chwila wystarczy, żeby tak obudzić w sobie takie dziecko i się zachwycić, że coś takiego dziwnego tu lezie i to jest takie ładne.

Ja to czytam i myślę, Boże, co to są za cuda takie.