Mentionsy

Poranna rozmowa w RMF FM
Poranna rozmowa w RMF FM
09.03.2026 07:02

"Kandydat na zderzaka". Minister energii o Czarnku i nie tylko

"Po pierwsze Przemysław Czarnek, przerzucając odpowiedzialność za wysokie ceny paliw na rząd, mówi nieprawdę. Powodem jest chaos na rynkach i destabilizacja Bliskiego Wschodu. Rząd tych cen sam nie podniósł" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Miłosz Motyka, minister energii, polityk PSL. "Jeśli ceny nadal będą rosły w wyniku braku odpowiedniej podaży surowca, także na rynku, to rząd będzie podejmował w tej sprawie działania. Pracujemy nad tym od dawna, zanim jeszcze Przemysław Czarnek został kandydatem na zderzaka" - dodał Motyka, odnosząc się do dzisiejszej propozycji Czarnka, który w weekend został ogłoszony kandydatem PiS na ewentualnego premiera, jeśli partia wygrałaby wybory w 2027 roku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "PiS"

Może zaczniemy od propozycji z dzisiaj rana Przemysława Czarnka, czyli kandydata na premiera z PiSu.

Projekt ustawy z podpisami posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Zachęcam innych posłów do podpisu, jeśli chcą.

To jest szansa dla PiSu na wyhamowanie spadków.

I po to pan Czarnek kandydatem został, żeby ten przepływ wyborców z PiSu do Konfederacji oraz do Konfederacji Korony Brauna zatrzymać.

Nie uda się to i nie udało się tymi atakami PiS-owi dotychczas, więc to jest po prostu próba polaryzacji tej dyskusji, którą mamy.

Pan jest zadowolony jak premier, że to jest kandydat PiSu na premiera?

To jest pytanie do polityków PiSu, czy są zadowoleni.

Ja uważam, że radykalizm w polityce na pewno nie jest odpowiedzią, szczególnie w tych czasach, a moim zdaniem taki radykalizm PiSowi nie pomoże w szukaniu koalicjanta.

No właśnie, PiS z PSL może wejść w koalicję z PiSem?

PiS po pierwsze jest formacją antydemokratyczną.

Nie wiem, czy mu to napisano, czy tak popłynął, ale opowiada derdymały.

Coś, co wprowadzał PiS, to jest to dość ciekawa konstrukcja ze strony Przemysława Czarnka.

Nie było żadnych analiz w resorcie klimatu, ani przemysłu, ani w resorcie rozwoju technologii zarządów PiSu, które wskazywałyby, że oni przed jednym czy drugim oponują.

Szczególnie, że kwestie związane z zielonym ładem w rolnictwie już zostały zmienione i to nie przez PiS, tylko przez nas.