Mentionsy

Poranna Rozmowa Radia Centrum
Poranna Rozmowa Radia Centrum
12.01.2026 12:01

[PRRC]: płk Jacek Łazarczyk

W piątkowej Porannej Rozmowie Radia Centrum gościł płk Jacek Łazarczyk, były dowódca 8 Bazy Lotnictwa Transportowego w latach 2010-2014, a aktualnie zastępca kierownika szkolenia ds. samolotowych w Aeroklubie Lubelskim w Radawcu.

Na rozmowę zaprasza Dominika Podlaska.

Rozdziały (9)

1. Poranna Rozmowa Radia Centrum

Dominika Podlaska witam gościa i przedstawia płk Jacek Łazarczyka, pilot wojskowy i były dowódca VIII Bazy Lotnictwa Transportowego.

2. Postanowienia noworoczne dotyczące pilotów

Płk Łazarczyk opisuje drogę do stania się pilotem, wskazując na potrzebę badania legarskiego i szkolenia teoretycznego.

3. Szkolenie praktyczne i wiekowe ograniczenia

Płk Łazarczyk wyjaśnia, że nie ma wiekowych ograniczeń w szkoleniu praktycznym, podkreślając, że szkolą na amerykańskich Cessnach.

4. Szkolenie szybowcowe i loty zapoznawcze

Płk Łazarczyk opisuje szkolenie szybowcowe i loty zapoznawcze, podkreślając, że loty te są atrakcyjne dla młodych ludzi.

5. Wojskowa kariera i loty transportowe

Płk Łazarczyk opisuje swoją karierę wojskową, skoncentrując się na lotach transportowych i nietypowych zadaniach.

6. Niestety niebezpieczne sytuacje

Płk Łazarczyk opisuje niebezpieczne sytuacje, w które wszedł podczas swojej karierzy, takie jak ewakuacje medyczne i operacje w Afganistanie.

7. Edukacja wojskowa i studia

Płk Łazarczyk opisuje swoje edukacyjne doświadczenia, od Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej do Akademii Obrony Narodowej.

8. Najfajniejsze miejsca w karierze

Płk Łazarczyk opina swoje najfajniejsze miejsca w karierze, podkreślając wartość doświadczeń w jednostkach bojowych i w Centrum Operacji Powietrznych.

9. Ulubiony samolot

Płk Łazarczyk podaje swoje ulubione samoloty, zaznaczając, że najwięcej nalatał na samolotach CASA C295 i Su-22.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 1 wynik dla "Wyższa Oficerska Szkoła Lotnicza"

No ja miałem to szczęście, że trafiłem, jeszcze wtedy to się nazywało Wyższa Oficerska Szkoła Lotnicza, był taki kierunek pilot samolotów nadźwiękowych, więc praktycznie rok po maturze już latałem odrzutowcem i przez wszystkie swoje cztery lata studiów na tej wspaniałej uczelni pół roku spędziłem w Dęblinie, a pół roku gdzieś na lotnisku w jednostce