Mentionsy

Popołudniowa rozmowa w RMF FM
Popołudniowa rozmowa w RMF FM
18.03.2026 18:38

"Nie ma takiego scenariusza". Myrcha o interwencji policji w Trybunale Konstytucyjnym

"Mam nadzieję, że policja nie będzie musiała prowadzić czynności służbowych w Trybunale Konstytucyjnym, bo ktoś z Kancelarii Prezydenta RP nie dopełni obowiązków wynikających z przepisów ustawy. Nie ma takiego scenariusza" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. W ten sposób odpowiedział na pytanie, czy jeśli nowo wybrani przez Sejm sędziowie do Trybunału Konstytucyjnego nie odbiorą ślubowania od prezydenta i nie będą mogli wejść do TK, to będzie musiała interweniować policja. "Prezydent nie jest władny ani do nadzorowania, ani kontrolowania, ani też do kwestionowania uchwał sejmowych" - stwierdził.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Trybunału Konstytucyjnego"

Dlaczego nie zachowano zgodności z regulaminem Sejmu i z Konstytucją przy wyborze sędziów do Trybunału Konstytucyjnego?

Panie ministrze, będziecie wchodzić z policją do Trybunału Konstytucyjnego?

Ja się zastanawiam nad tym, dlatego że jeżeli od sędziów nie zostaną tych wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego, nie zostanie odebrane ślubowanie w obecności prezydenta, będą chcieli pójść, może się to dokonać w jakimś wariancie B, o tym jeszcze za chwilę porozmawiamy.

Potem ci sędziowie idą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego, a tam jest prezes Święczkowski, nie chce ich wpuścić i...

Ustawa nakłada obowiązek na Pana Prezydenta przy odebraniu od wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Jaki jest wariant B, jeżeli prezydent będzie zwlekał z przyjęciem ślubowania od wybranych członków Trybunału Konstytucyjnego?

I ode mnie pan pierwszy raz pewnie słyszał o tym, żeby sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, ci wybrani teraz, będą składali swoje ślubowanie przed Zgromadzeniem Narodowym albo będą je składali przed notariuszem.

Powiem tak, trochę mam wrażenie, że ten wniosek posłów PiSu skierowany do Trybunału Konstytucyjnego jest takim kłopotem dla nich wszystkich.

Czyli 17 kwietnia nie jest żadną ważną datą, jeśli chodzi o sprawę Trybunału Konstytucyjnego z pańskiej perspektywy?